Bitwa Narodów – Lipsk 1813

Dwieście lat temu, w dniach 16-19 X 1813 r. na polach pod Lipskiem miała miejsce jedna z największych bitew wojen napoleońskich, w związku z wielką różnorodnością pochodzenia żołnierzy biorących w bitwie nazywana Bitwą Narodów. Po kampanii rosyjskiej jest to drugie z wydarzeń militarnych, które bardzo przybliżyło upadek Napoleona.

 
Ku bitwie

Udana kampania wiosenna 1813 r. zakończona rozejmem w Pielaszkowicach (4 VI-10 VIII) mogła podziałać uspokajająco na Napoleona zmuszonego po klęsce w Rosji do szybkiej odbudowy armii, która jak się okazało dzielnie stawała na polach bitew w Niemczech, ale nie mogła dorównać tej, która walczyła pod cesarzem Francuzów kilka lat wcześniej.

 

Jean Reynier, dowódca korpusu saskiego

W czasie trwania rozejmu doszło do ważnych zmian na scenie politycznej – do koalicji antyfrancuskiej (oznaczonej numerem VI) przystąpiły Austria i Szwecja (dotychczas neutralne). Mogło się to wydawać o tyle dziwne, że cesarz Austrii był teściem Bonapartego, a regentem Szwecji i dowódcą jej wojsk wysłanych do Niemiec – były francuski marszałek Jean Bernadotte.

Wspomniane przetasowania na scenie politycznej pozwoliły koalicji na wystawienie trzech dużych armii: Armii Północy Bernadotte’a, Armii Śląskiej pruskiego feldmarsz. Gebharda von Blüchera oraz Armii Czeskiej pod komendą Austriaka feldmarsz. Karla Philippa Schwarzenberga.

Wzmocnienie koalicji było więc znaczne, stawiając Napoleona w trudnej sytuacji strategicznej. Jednakże początek kampanii okazał się znów udany dla Napoleona – pokonał on bowiem zdecydowanie Schwarzenberga pod Dreznem (26-27 VIII). Mimo tego niewątpliwego sukcesu (chyba ostatniego wielkiego zwycięstwa Bonapartego) wiktoria drezdeńska nie została należycie wykorzystana ze względu na klęski innych dowódców francuskich. I tak jeszcze 26 VIII marsz. Macdonald przegrał nad Kaczawą z Armią Śląską tracąc dużą część ludzi i prawie cały sprzęt, 30 VIII w wyniku otoczenia do niewoli dostała się znaczna część I Korpusu gen. Vandamme’a (wraz z dowódcą) ścigająca pobitą Armię Czeską, a 6 IX pod Dennewitz powstrzymany został marsz. Ney atakujący Berlin.

Inicjatywa strategiczna przeszła w ręce koalicji, która rozpoczęła ogólną ofensywę. Dodatkowo siły sprzymierzonych zostały w tym okresie wzmocnione dzięki przejściu na ich stronę Bawarii, co znacząco pogorszyło sytuację armii napoleońskiej. Bonaparte został w wyniku zmiany frontu przez Bawarczyków zmuszony wydać walną bitwę przeciwnikom, aby po ich pobiciu móc stawić czoła nowemu zagrożeniu.

Pole bitwy. Siły i plany stron

 

Karl Schwarzenberg, dowódca Armii Czeskiej

Bitwa pod Lipskiem jest jedną z niewielu bitew, w których Napoleon przybrał postawę defensywną. Dlatego też wybór pola bitwy nie może dziwić – było ono przecinane dużą ilością strumieni oraz trzech głównych przeszkód wodnych – rzeki Elstery oraz wpadających do niej Pleissy i Parte.

Dzięki takiej geografii pola bitwy siły koalicji nie mogły efektywnie wspierać się wzajemnie, co znacznie ułatwiało sytuację wojskom Bonapartego. Główną wadą obranej pozycji było to, że w razie porażki można było wycofać się tylko w jednym kierunku – na południowy zachód.

Warto zauważyć, iż wojska napoleońskie stanęły do bitwy z położenia środkowego, czyli znajdując się „wewnątrz” pola bitwy, mając wokół siebie pierścień wojsk koalicji. Obrane położenie wyjściowe ułatwiało komunikację, gdyż dzięki temu skracał się dystans przemarszu oddziałów z odcinka na odcinek. Z kolei wielką wadą było niebezpieczeństwo okrążenia przez nieprzyjaciela i w przypadku jego dużej liczebnej przewagi zamknięcie własnych wojsk potrzasku.

Rozpoczynając bitwę Napoleon miał świadomość, iż przyjdzie mu zmierzyć się z głównymi siłami nieprzyjaciela, dlatego też wykorzystując swoje położenie starał się podzielić bitwę na dwa etapy. W pierwszej miała zostać pokonana Armia Czeska zmierzająca z południa. Na tym etapie drugorzędnym odcinkiem miał być kierunek północny, z którego nadchodziła Armia Śląska Blüchera, gdzie zamierzano wyłącznie obronę. W momencie przygotowywania planu cesarz Francuzów nie wiedział jaką przewagą liczebną dysponują sprzymierzeni. Była ona większa niż przypuszczał, zatem z tej perspektywy plan ten wydaje się być bardzo optymistyczny.

Uszykowanie wojsk napoleońskich do bitwy przedstawiało się następująco: front południowy znajdujący się pod jurysdykcją marsz. Murata, wzdłuż rzeki Pleissy od Lipska do Connewitz stała samodzielna dywizja gen. Lefola, obok niej stały oddziały polskie w postaci VIII Korpusu ks. Poniatowskiego i IV Korpus Kawalerii Rezerwowej gen. Kellermana (z powodu choroby nie wziął udziału w bitwie, korpus był dowodzony przez gen. Sokolnickiego), dalej II Korpus marsz. Victora oparty o Wachau, obok niego V Korpus gen. Lauristona stacjonujący koło Liebertwolkwitz, za którym znajdowały się Gwardia Cesarska, I Korpus Kawalerii Rezerwowej gen. Latour-Maubourga i V Korpus Kawalerii Rezerwowej gen. Pajola. Oprócz nich rezerwę frontu południowego stanowił IX Korpus marsz. Augereau znajdujący się w Zuckelhausen.

XI Korpus marsz. Macdonalda oraz II Korpus Kawalerii Rezerwowej gen. Sebastianiego miały stanowić siłę przeznaczoną do oskrzydlenia Armii Czeskiej. Front północny skierowany przeciw Armii Śląskiej był dowodzony przez marsz. Neya, który miał do dyspozycji: między Breitenfeld a Wahren VI Korpus marsz. Marmonta, między Gohlis a Eutritzsh IV Korpus gen. Bertranda, III Korpus gen. Souhama, samodzielną dywizję polską gen. Dąbrowskiego oraz III Korpus Kawalerii Rezerwowej gen. Arighiego. Razem Napoleon miał do dyspozycji ok. 170 tys. żołnierzy wspartych przez ok. 700 dział, z czego 120 tys. miało być skierowanych przeciw Schwarzenbergowi, a reszta – przeciw Blücherowi.

Jeśli chodzi o siły VI koalicji antynapoleońskiej to przedstawiały one tak:

Od południa na pole przyszłej bitwy zmierzała Armia Czeska feldmarsz. Schwarzenberga. 16 X Austriak miał do dyspozycji: na lewym skrzydle koło Lindenau austriacki III Korpus gen. Giulaya wsparty 1 Dywizją Lekką, w centrum resztę II Korpusu austriackiego gen. Merveldta oraz Korpus Rezerwowy gen. von Hessen-Homburga, które były oparte o linię pomiędzy rzekami Elsterą i Pleissą; z kolei na prawej flance, pod ogólnym dowództwem Rosjanina gen. Barclaya de Tolly wojska aliantów uszykowane były w trzech liniach na prawo od rz. Pleissy – pierwszą linię, którą dowodził gen. Wittgenstein zajmował: II Korpus (pruski) gen. Kleista, II Korpus (rosyjski) gen. ks. Eugeniusza Wirtemberskiego, I Korpus (rosyjski) gen. ks. Gorczakowa, rosyjska dywizja kawalerii gen. Pahlena oraz austriacki IV Korpus gen. Klenaua. Na skraju frontu stali Kozacy atamana Płatowa. Całością drugiej linii, na której znajdował się rosyjski Korpus Grenadierów, dowodził gen. Rajewski. W ostatniej, trzeciej, linii umieszczono rezerwę w postaci rosyjskiej Gwardii Cesarskiej znajdującą się pod komendą wlk. ks. Konstantego. Łącznie Armia Czeska liczyła ok. 150 tys. żołnierzy.

Na starcie z napoleońskim północnym frontem z kierunku północno-zachodniego zmierzała Armia Śląska w następującym składzie: pruski I Korpus gen. Yorcka, rosyjski XI Korpus gen. Osten-Sackena oraz grupa pod dowództwem gen. Langerona w składzie dwóch rosyjskich korpusów: IX gen. Ołsufjewa oraz X gen. Kapcewicza. Dawało to razem 60 tys. żołnierzy zmierzających w kierunku Lindenthal i Breitenfeld. Do tego koalicjanci posiadali łącznie ok. 1000 dział. Oprócz sił wyżej wymienionych na pole bitwy zmierzały kolejne siły.

Plan, który przygotował Schwarzenberg, zakładał atak w centrum i na prawych skrzydle, z kolei na flance lewej miano nawiązać łączność z nadchodzącymi siłami Blüchera, które już 15 października starły się ze strażami przednimi Francuzów.

 

Dzień 1, 16 października (sobota)

Uważny Czytelnik może zauważyć nieścisłość w tekście, gdyż w jednym miejscu napisano, iż Napoleon pod Lipskiem prowadził działania defensywne, z w rozpisce jego wojsk znajduje się wzmianka o planowanym ataku.

Otóż zgodnie z planem Armia Czeska ruszyła do ataku, niwecząc tym samym zamiary Napoleona i spychając go do obrony. Natarcie rozpoczęło się o 8 rano. Ok. 70 tys. ludzi Schwarzenberga ruszyło w celu obejścia południowego frontu wojsk Bonapartego na lewo od Liebertwolkwitz, a siły Giulaya (ok. 25 tys. żołnierzy) wyszły na spotkanie Armii Śląskiej, zostając dość szybko powstrzymane przez korpus Bertranda wysłany na ten kierunek przez Neya.

 

Bitwa pod Lipskiem

Nacierający na wieś Markkleeberg Prusacy Kleista zmierzyli się z Polakami Poniatowskiego. Kolejne natarcie nie przynosiły skutku, dopiero pomoc Rosjan doprowadziła do wyparcia broniących się ofiarnie Polaków z wioski. Żołnierze księcia Józefa wycofali się na pobliskie wzniesienia, by dalej odpierać ataki nieprzyjaciela. Tymczasem Kleist po zajęciu Markkleeberg atakował dalej celem zajęcia Dösen. Trzy szturmy załamały się dzięki polskiej i francuskiej artylerii oraz dzielnej postawie dywizji gen. Krasińskiego. Tymczasem Napoleon celem odbicia utraconego terenu postał do walki IV Korpus Kawalerii Rezerwowej wsparty dywizję Semele`a. Atak zakończył się połowicznym sukcesem, gdyż zdołano jedynie odbić częściowo Markkleeberg. Ostatecznie natarcie zostało powstrzymane przez rosyjską jazdę.

Tymczasem w centrum Schwarzenberg osobiście kierował atakiem swoich rodaków z II Korpusu. Austriacy sforsować Pleissę koło Connewitz. Warto wspomnieć, że oprócz Francuzów gen. Lefola tego odcinka broniła także polska dywizja gen. Kamienieckiego. Wojska napoleońskie zdołały odeprzeć ataki. Jedne z najcięższych walk toczyły się w centrum, gdzie natarcie na Wachau bronione przez II Korpus marsz. Victora prowadzili Rosjanie ks. Eugeniusza Wirtemberskiego. Miejscowość w ciągu dwóch godzin przechodziła z rąk do rąk pięć razy by w końcu pozostać w rękach Francuzów. Na napoleońskim prawym skrzydle sprzymierzeni odnieśli pewien sukces zajmując wzgrórze Kolmberg. Widać więc, że właśnie na skrzydłach koalicjanci odnosili największe sukcesy. Aby temu przeciwdziałać Napoleon zaplanował odwołane wcześniej natarcie korpusów Macdonalda i Sebastianiego, które miało zostać wsparte przez wojska Marmonta i Souhama, które miały zostać przemieszczone z północy. Nie stało się to za sprawą dowodzącego na północy marsz. Neya, który zgodził się na wysłanie jedynie dywizji Souhama, co nie mogło przechylić szali na korzyść wojsk Bonapartego (tym bardziej, że i tak te dywizje nie zdążyły wziąć udziału w natarciu). Wobec tego cesarz Francuzów został zmuszony do zaangażowania w boju dwóch korpusów Młodej Gwardii (dowodzonych przez marszałków Oudinota oraz Mortiera). Wykorzystanie tych sił, a także kawalerii rezerwowej miało doprowadzić do odwrócenia się losów bitwy. Tak się jednak nie stało, a ataki doprowadziły jedynie do wyczerpania napoleońskich rezerw.

Załamanie się francuskiego ataku ponownie oddało inicjatywę w ręce koalicji. Ok. 15 Armia Czeska ponownie ruszyła do natarcia ponownie zajmując Markkleeberg i po sforsowaniu Pleissy – Dölitz. Utrata tej drugiej miejscowości spowodowała natychmiastową reakcję Napoleona, który rzucił do ataku Starą Gwardię. Wywiązała się ze swojego zadania znakomicie rozbijając Austriaków i biorąc do niewoli wielu jeńców, w tym gen. Merveldta (jego obowiązki przejął ks. Liechtenstein).

 

Sytuacja 16 X – Wikimedia Commons

Działania trwały także na odcinku północnym. Ok. 11 rozpoczęło się natarcie Prusaków z korpusu Yorcka, których celem było Möckern i okoliczne wzgórza bronione przez wojska Marmonta. Początkowo Francuzom udawało się powstrzymać ataki, lecz po wsparciu ich przez Rosjan Osten-Sackena ranny Marmont musiał ustąpić pola po heroicznej walce. Na napoleońskiej lewej flance do walki ruszył Langeron atakując ok. 14 dywizję Dąbrowskiego wspartą artylerią i dywizją ciężkiej jazdy Delmasa z korpusu Arrighiego. Rosjanie zajęli Klein-Wiederitzsch i Gross-Wiederitzsch, zmuszając Polaków i Francuzów do wycofania się z dużymi stratami (ok. 50% stanu wyjściowego) do Pfaffendorf, które było przedmieściami Lipska.

Walki ustały wraz z zapadającym zmrokiem, ok. godziny 18. Podsumowując pierwszy dzień bitwy można zauważyć, iż żadnej ze stron nie udało się wykonać planu sporządzonego przed bitwą, gdyż ani Napoleon nie pokonał Schwarzenberga, aby zmierzyć się następnie z Armią Śląską, ani też Armia Czeska nie pobiła przeciwnika, ani też nie nawiązała kontaktu z wojskami Blüchera, które osiągnęły większe postępy, co jednak nie może dziwić zważając na fakt, iż dla Bonapartego był to kierunek drugorzędny. Napoleon zdawał sobie sprawę, iż brak rozstrzygnięcia na jego korzyść w obliczu przewagi sprzymierzonych oddało planowane zwycięstwo.

Pierwszy dzień bitwy przyniósł także jeszcze jedno ważne, przede wszystkim dla Polaków, wydarzenia. Otóż naczelny wódz wojsk polskich ks. Józef Poniatowski został mianowany marszałkiem Francji (jako jedyny cudzoziemiec w historii). Trudno jednoznacznie określić przyczynę tej nominacji – czy miała ona podłoże czysto polityczne, czy militarne (w końcu ks. Poniatowski nie raz pokazał talenty dowódcze) czy może też oba czynniki się na to złożyły.

Dzień 2, 17 października (niedziela)

 

Sytuacja 18 X – Wikimedia Commons

Sprzymierzeni, czekając na wsparcie ze strony Armii Północy Bernadotte’a nie podejmowali tego dnia znaczących działań. Wyjątek stanowi front północny, gdzie Blücher chciał wykorzystać powodzenie z poprzedniego dnia. Atak Prusaków i Rosjan rozpoczął się ok. 10 i doprowadził on do zepchnięcia broniących tego rejonu wojsk do odwrotu za Partę.

Napoleon nie przeciwdziałał mając nadzieję na akceptację propozycji pokojowych wysłanych do przeciwnika poprzedniego dnia za pośrednictwem wypuszczonego z niewoli gen. Mervaldta. Alianci nie odpowiedzieli, gdyż byli świadomi swojej przewagi. Nierozpoczęcie odwrotu w tym dniu było dużym błędem.

 

Dzień 3, 18 października (poniedziałek)

W trzecim dniu bitwy wojska napoleońskie zostały wzmocnione saskim VII Korpusem dowodzonym przez gen. Reyniera. Dodatkowo w nocy z 17 na 18 dokonano przegrupowania skracając front, który biegł w najdalszym miejscu ok. 5 km od Lipska. Nowe uszykowanie wojsk wyglądało następująco: Polacy ks. Poniatowskiego zajmowali odcinek od Connewitz do Lössing mając na tyłach IV Korpus Kawalerii Rezerwowej i dywizję Lefola, dalej IX Korpus marsz. Augereau na lewo od wsi Probstheida, przed tą miejscowością II Korpus marsz. Victora i V gen. Lauristona, XI Korpus marsz. Macdonalda niedaleko Zuckelhausen i Zweinausndorf, Sasi Reyniera pod Paunsdorf, obok niego III Korpus gen. Souhama między Neutsch a Mockau, VI Korpus marsz. Marmonta pod Schönfeld, a dywizja Dąbrowskiego na przedmieściach Lipska. Korpusy kawalerii rezerwowej będące w rezerwie znajdowały się: I gen. Latour-Marbourga za Probstheidą, II gen. Sebastianiego i V gen. Pajola na odcinku Stötteritz-Mölkau,. Korpus Młodej Gwardii marsz. Oudinota, także w rezerwie, stacjonował niedaleko Connewitz, a korpus marsz. Mortiera – w Lindenau. IV Korpus gen. Bertranda ubezpieczał jedyną drogę odwrotu. Sam cesarz wraz ze Starą Gwardia znajdował się koło wzgórza Thonberg.
Także sprzymierzeni w tym dniu otrzymali wzmocnienia w postaci Armii Północnej Bernadotte`a oraz rosyjskiej Armii Polskiej (Rezerwowej) gen. Bennigsena. Obie armie zajęły miejsce między Armią Czeską i Armią Śląską, Bennigsen po lewej, Bernadotte – po prawej. Zadania dla poszczególnych zgrupowań wyglądały następująco: Austriacy mieli zająć Dösen, Dölitz, Lössing i Connewitz, Rosjanie Barclaya de Tolly – Wachau i Liebertwolkwitz, Bennigsen – Zuckelhausen i Zweinausndorf, Bernadotte – Schönfeld i Paunsdorf, a kolei Blücher miał zdobyć sam Lipsk. Korpus Giulaya, nadal znajdujący się naprzeciw sił Bertranda, miał przeciąć ewentualny odwrót przeciwnika.

Łącznie trzeciego dnia bitwy przeciw 160 tysiącom wojsk napoleońskich stanęło 290 tys. sprzymierzonych.

Bitwa tego dnia rozpoczęła się o 6 rano, gdy wojska Bennigsena ruszyły na wojska Macdonalda. Rosjanie zajęli wsie Holtzhausen, Zweinausndorf oraz Mölkau, po czym zalegli.

O godz. 10 Austriacy ruszyli na Dölitz bronione przez VIII Korpus. Wieś została wkrótce zdobyta, lecz wkrótce wsparcie ze strony sił Oudinota i Lefola pozwoliło odzyskać utracony teren. Schwarzenberg odpowiedział wprowadzeniem do walki swojej kawalerii. To samo uczynił przeciwnik angażując w bitwę jazdę Sokolnickiego. Pat spowodował rzucenie kolejnych sił po stronie aliantów, tym razem byli to Rosjanie z sił rezerwowych, które odrzuciły wroga na linię Connewitz-Probstheida. Walki trwały do końca dnia. Austriakom i Rosjanom nie udało się oskrzydlić Polaków i Francuzów walczących wyjątkowo dzielnie.

Nieco później walki rozgorzały na odcinku zajmowanym przez korpusy Victora i Lauristona, którym przyszło się zmierzyć z pruskim korpusem Kleista. Największe walki toczono o wieś Probstheida, która atakowana przez Prusaków, wspartych potem przez Rosjan Wittgensteina została utracona i następnie odbita za sprawą dywizji Starej Gwardii gen. Frianta.

Na odcinku Bernadotte’a wspartego przez część Armii Śląskiej koalicyjne wojska przeszły Partę ruszając na korpus Marmonta. Szczególnie zacięte walki toczono o miejscowość Schönfeld, która przechodziła z rąk do rąk osiem razy. Ostatecznie wieś pozostała przy aliantach, a francuski marszałek nakazał odwrót do Reidnitz.

Na tym odcinku miało miejsce wydarzenie, które definitywnie przeważyło losy bitwy. Podczas ataku rosyjskiej kawalerii wojska saskie oraz wirtemberskie przeszły na stronę wroga. Powstał wyłom, który zamknęła Stara Gwardia Frianta.

Na północy Blücher mając do dyspozycji Rosjan Osten-Sackena oraz krajan Yorcka stał pod Lipskiem z zamiarem zdobycia miasta, którego bronił Dąbrowski ze swoją dywizją oraz nielicznym garnizonem Lipska. Szturm rozpoczęto o 8. Wkrótce upadło przedmieście Pfaffendorf, a alianci poszli na bramę Halską (północną), którą jednakże Dąbrowski zdołał obronić pozycję dzięki otrzymaniu wsparcia ze strony dywizji Młodej Gwardii z korpusu Oudinota.

Na kierunku zachodnim Bertrand przejął inicjatywę zajmując mosty na Sali otwierając, a następnie osłaniając, drogę odwrotu, który rozpoczął się jeszcze tego samego dnia. Wojska napoleońskie, którym kończyła się amunicja, wycofały się na przedmieścia Lipska, aby następnie stopniowo się wycofywać.

 Dzień 4, 19 października (wtorek)

 

Śmierć ks. Józefa Poniatowskiego

Tym razem pierwszy walkę zaczął Blücher rozpoczynając o 8 natarcie na bramę Halską bronioną przez resztki korpusu Reyniera (którego większość przeszła na stronę koalicji) i dywizję Dąbrowskiego. Bramę zdobyto po kilku godzinach, tym samym przenosząc walkę do miasta. Lipsk został zaatakowany także wojska Bernadotte’a oraz Bennigsena. Żołnierze Bonapartego przemieszczali się w nieładzie w kierunku mostu na Elsterze na Fleischerplatz, który jednakże został przedwcześnie wysadzony uniemożliwiając przejście marszałkom Macdonaldowi oraz Poniatowskiemu, generałom Lauristonowi i Reynierowi oraz ich 10-15 tys. żołnierzy. Podczas próby przeprawy wpław przez Elsterę zginął ks. Poniatowski, a także wielu żołnierzy, większość z pozostałych dostała się do niewoli. Walki ustały o 14 walka dobiegła końca, po czym na Wielkim Placu spotkali się zwycięscy (znajdujący się podczas bitwy przy Armii Czeskiej): car Aleksander, cesarz Franciszek i król Fryderyk Wilhelm.   

Podsumowanie

 

Pomnik Bitwy Narodów – Wikimedia Commons

Bitwa pod Lipskiem to jedna z największych bitew wojen napoleońskich. W trakcie czterech dni walk wzięło i nich udział ponad pół miliona żołnierzy. Straty po stronie Napoleona to ok. 40-50 tys. zabitych rannych i wziętych do niewoli, a koalicji – 50-70 tysięcy. Czy Napoleon mógł wygrać tą bitwę? Z pewnością decydujący był jej pierwszy dzień, gdy dwukrotnie udało się wyprowadzić skutecznego ataku na Armię Czeską, najpierw z powodu uprzedzenia, potem za sprawą marsz. Neya, który nie wysłał korpusu Marmonta. Działania wyłącznie defensywnie nie mogły przechylić szali na korzyść Francuza z powodu skali przewagi wroga. Bonaparte musiał pokonać przeciwne armie osobno, co jak wiemy mu się nie udało. Zdrada Sasów jedynie przyspieszyła chwilę klęski, która wobec katastrofy w zaopatrzeniu (pod koniec bitwy niemal na wyczerpaniu była amunicja do dział) i tak musiała nastąpić. Bitwa pod Lipskiem zakończyła okres napoleońskiej dominacji w Niemczech (choć niektóre twierdze jeszcze się broniły), który trwał od 1805 roku. Mimo to dziedzictwo napoleońskie pozostawiło w Niemczech trwały ślad dając o sobie znać jeszcze długo po zakończeniu wojen napoleońskich.

 

Dawid Gralik


Bibliografia:

R. Bielecki, Encyklopedia wojen napoleońskich, Warszawa 2001

Tegoż, Marszałek Ney, Warszawa 1998

M. Kukiel, Wojny napoleońskie, Warszawa 1927

M. Łukasiewicz, Armia księcia Józefa, Warszawa 1986

J. Nadzieja, Lipsk 1813, Warszawa 1990

F. L. Petre, Ostatnia kampania Napoleona na terenie Niemiec, Oświęcim 2011

D. Smith, Lipsk 1813, Gdańsk 2009

Zasoby strony Napoleon.org.pl

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*