Czy cesarz Neron rzeczywiście był tak okrutny?

Na postawie relacji napisanych w trakcie i po panowaniu cesarza Nerona, uważa się go za despotycznego i szalonego władcę, które panowanie to głównie różnego rodzaju akty przemocy. Wśród nich wyróżnić należy: zatrucie nastoletniego rywala, zorganizowane zabójstwo matki, podpalenie Rzymu oraz zamordowanie własnej żony.

Neron został cesarzem rzymskim w 54 r. n. e. Miał wtedy 17 lat. Jego zainteresowania bardziej skupiały się na sztuce niż na rządzeniu państwem. Wszystko, co wiemy o cesarzu pochodzi od trzech historyków starożytnych: Tacyta, Swetoniusza i Kasjusza Dio. Ich pisma jednak mogły być stronnicze. Jest możliwe, że złe uczynki mogły być ukazane przesadnie, aby jeszcze bardziej oczernić Nerona, mówi przedstawiciel amerykańskiej sieci telewizji publicznej – PBS.

Ostatnie badania historyków sugerują, że Neron nie był winny wszystkich zarzucanych mu czynów. (według dokumentu PBS, który ukazał się 20 lutego 2019 r. o godz. 22:00, „Secrets of the Dead:  The Nero Files”).

Historycy pisali, że Neron nie był powszechnie lubiany. Dowody archeologiczne z Pompei mówią jednak zupełnie coś innego. Był bardzo popularnym cesarzem wśród zwykłych ludzi, podaje Live Sciences – Rebecca Benefield, profesor z uniwersytetu w Waszyngtonie i Lee University w Wirginii.

Ręcznie wykonane napisy odkryte w Pompejach mówią, że tamtejsza ludność cieszyła się z rządów Nerona. Istnieje seria napisów, które witają cesarza. Jeden z nich wyraża radość dla decyzji Nerona oraz poczuciu bezpieczeństwa wynikającym z tego, że to właśnie on rządzi Rzymem.

Historycy starożytni podali różne historie związane z życiem władcy. Według Tacyta młody Neron miał otruć swojego 13-letniego przyrodniego brata Britannicusa, podając mu truciznę w napoju. Sfilmowane eksperymenty obalają to twierdzenie. Tacyt podaje, że trucizna była bezbarwna i bezwonna, a Britannicusa zabiła w kilka sekund. Testy ujawniły, że toksyna roślinna, aby zabiła w tak szybkim tempie, musiałaby być mocno skoncentrowana. Wtedy miałaby zapach i kolor, co na pewno nie uszło by uwadze Britannicusa.

Historyk pisał też o spaleniu Rzymu w 64 r. n. e., którego miał dokonać sam cesarz. W czasie, gdy miasto płonęło, Neron podobno grał na skrzypcach. Pożar trwał sześć dni i strawił 2/3 miasta. Zniszczenia pozwoliłyby Neronowi na stworzenie własnego kompleksu budynków w Rzymie.

W oczach elit rzymskich projekt byłby źle postrzegany, jak podaje profesor historii sztuki z Emory University w Atlancie – Eric Varner. Nie ma dowodów, że to on podpalił miasto, ale niezadowolenie wynikające z nowych projektów mogło sprzyjać plotkom.

Inny historyk, Swetoniusz, mówił o nim, jako zbytnio zajętym śpiewem. Gdy śpiewał nikt nie mógł opuścić teatru. Nawet niektóre kobiety rodziły w trakcie jego występów. Swetoniusz pisze też o apetytach seksualnych cesarza – interesowali go chłopcy, zamężne kobiety, a nawet intymna relacja z własną matką. Był rozrzutnikiem, a armia opuściła go po nieudanym stłumieniu rebelii Galów.

Neron popełnił samobójstwo w 68 r. n. e. Nie pozostawił po sobie następcy, a Rzym po jego śmierci popadł w chaos, mówi Benefiel. Zawsze chciał być artystą, a nie dowódcą wojskowym, o czym świadczą jego ostatnie słowa: „O, jaki artysta umiera ze mną!”.

Źródło: livescience.com

Karolina Charchowska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*