Ostatnie wydarzenia z kalendarium historycznego

Dziecięcy płacz. Holokaust dzieci żydowskich i polskich w latach 1939-1945 | Recenzja

Dziecięcy płacz. Holokaust dzieci żydowskich i polskich w latach 1939-1945 | Recenzja

Richard C. Lukas, Dziecięcy płacz. Holokaust dzieci żydowskich i polskich w latach 1939-1945

Śmierć to straszne wydarzenie dla bliskich osoby zmarłej. Jest ono jeszcze straszniejsze, jeżeli chodzi o śmierć dziecka. Czasy II wojny światowej przyniosły śmierć milionów osób, wśród których znalazły się kobiety, starcy, dzieci, chrześcijanie, Słowacy, muzułmanie, Żydzi, Węgrzy i wiele innych osób wielu innych narodowości, poglądów, ras. Wojna nie oszczędziła nikogo, nawet najmłodszych. Holokaust zabrał z tego świata niepojętą liczbę osób mówiących w jidysz.

Jednym z głównych celów polityki narodowościowej Hitlera było stworzenie Lebensraum, czyli przestrzeni życiowej pozwalającej Niemcom na rozbudowanie wielkiej Rzeszy Niemieckiej. W ramach tego przedsięwzięcia führer rozpoczął marsz na wschód, aby wyeliminować narody Słowiańskie. To właśnie Słowian oraz Żydów naziści uważali za podludzi, którzy nie pasowali do ideału aryjskiego. Wszyscy ci, którzy odbiegali od norm przyjętych przez NSDAP musieli zostać zgładzeni.

Richard C. Lukas to amerykański historyk polskiego pochodzenia, który w swoich badaniach porusza głównie tematykę dotyczącą Polski w okresie II wojny światowej. Kilka jego pozycji spotkało się z niechęcią środowiska żydowskiego, ponieważ kontrowersyjne racje, które przedstawiał zrównywały losy Polaków i Żydów. W najnowszej pozycji „Dziecięcy płacz. Holokaust dzieci żydowskich i polskich w latach 1939-1945” kolejny raz autor porównuje sposób traktowania chrześcijan pochodzenia polskiego oraz Żydów, tym razem są to jednak dzieci.

Książka opowiada losy dzieci żydowskich i polskich w czasach okupacji niemieckiej na terenach polskich. Przykłady przywołane przez Lucasa obrazowo pokazują, że śmierć w obozach koncentracyjnych, czy masowe rozstrzeliwania dotyczyły też najmłodszych. Dużo miejsca
na kartach lektury poświęcone jest ukrywaniu Żydów – zarówno dzieci, jak i dorosłych.

Historyk ciekawie ujął sposób przedstawienia losów dzieci. Można na ich sytuację czasie wojny spojrzeć z wielu wymiarów (np. obozy koncentracyjne, czy ruch oporu) i porównać z doświadczeniami dorosłych. Atrakcyjne historie i relacje dzieci, które przeżyły lata okupacji są dopełnieniem całej opowieści. Także jeden z rozdziałów, opowiadających o dzieciach, które ocalały z gehenny lat 1939-1945 jest rewelacyjnym pomysłem.

Richard C. Lukas posługuje się językiem łatwym, mimo dużego zaplecza badawczego. Długa lista bibliografii, którą autor wykorzystał przy tworzeniu swojej książki jest imponująca. Posługiwanie się literaturą zarówno polską, jak i amerykańską z pewności powoduje, że dzieło nabiera iście naukowego charakteru. Okładkę książki zdobią dwie fotografie. Jedna z nich przedstawia dziewczynkę opłakującą siostrę, którą zastrzelił niemiecki pilot we wrześniu 1939 roku. Wydawać by się mogło, że obraz ten nijak się ma do tytułu i treści lektury. Biorąc jednak pod uwagę pierwszą część tytułu książki i jego metaforyczne znaczenie – Czytelnik dochodzi do wniosku, że „dziecięcy płacz” zaczął się już z pierwszymi dnia wojny, kiedy przyszło zmierzyć się dzieciom ze śmiercią jako chlebem powszednim.

„Dziecięcy płacz” to pozycja przedstawiająca wiele faktów z lat 1939-1945, losy dzieci oraz historie tych, którzy przetrwali trudne czasy. Jest to ciekawe dzieło, jednak osoba, która zna temat, nie jest laikiem, nie znajdzie w nim nic zaskakującego, poza ciekawymi relacjami tych, którzy przeżyli wojnę. Mimo to warto polecić książkę Richarda C. Lukasa ze względu na to, że autor nie ukazuje osobno losów Żydów i Polaków – pokazuje cierpienie dzieci, bez względu na narodowość i wyznanie.

Ocena 5/6

Karolina Charchowska

Partnerzy



Przewiń do góry