Jezu, ratuj… Krzyż kpt. Władysława Polesińskiego | Wizny dziennik polowy

Kpt. Władysław Polesiński przed wybuchem II wojny światowej był nie tylko świetnym pilotem, lecz także najbardziej znanym w Polsce… żołnierzem-zakonnikiem (!). W 1930 r., kiedy służył w 2 Pułku Lotniczym w Krakowie, wykonywał planowy lot ze Lwowa. Kilka minut przed dotarciem do celu, około godz. 21.00, silnik aeroplanu odmówił posłuszeństwa i maszyna runęła na ziemię. W normalnych okolicznościach finał takiej katastrofy byłby oczywisty, ale nie w tym przypadku. Jakimś cudem pilot i jego kompan zostali uratowani. Czy to był tylko szczęśliwy zbieg okoliczności? Więcej na temat cudownego ocalenia i twórcy Rycerskiego Zakonu Krzyża i Miecza dowiecie się Państwo z najnowszego odcinka. Zapraszamy do oglądania i komentowania.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*