Kara pozbawienia wolności za „polskie obozy śmierci”. Wraca projekt ustawy

Pod obrady sejmu wraca projekt ustawy klubu poselskiego Kukiz’15. Projekt zakłada reorganizację prawa polskiego dotyczącego postępowania wobec osób mówiących o „polskich obozach śmierci”.

Ustawa ma wprowadzić zmiany w polskim prawie, tj. zastosować karę grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech wobec osób używających sformułowania: „polskie obozy koncentracyjne”. Projekt ma także obejmować utworzenie środków karnych tudzież kar w stosunku do promowania tzw. „banderyzmu” oraz gloryfikacji ukraińskich grup nacjonalistycznych z okresu międzywojennego i II wojny światowej.

Projekt dotyczy zmiany m.in. ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, przygotowało Ministerstwo Sprawiedliwości, część przepisów dotyczących przede wszystkim zbrodni ukraińskich nacjonalistów zaproponowali posłowie Kukiz‘15.

Zgodnie z treścią projektu ustawy, każdy kto publicznie i wbrew faktom przypisuje polskiemu narodowi lub państwu polskiemu odpowiedzialność lub współodpowiedzialność za zbrodnie popełnione przez III Rzeszę Niemiecką lub inne zbrodnie przeciwko ludzkości, pokojowi i zbrodnie wojenne – podlega karze grzywny lub pozbawienia wolności do lat trzech. Taka sama kara grozi za „rażące pomniejszanie odpowiedzialności rzeczywistych sprawców tych zbrodni”.

Środek karny w postaci grzywny lub ograniczenia wolności ma być natomiast zastosowywany wobec osób działających nieświadomie lub nieumyślnie. W przypadku artystycznej konwencji lub nauki, nie traktowano by tego jako wykroczenia lub przestępstwa. Przepisy te mają obowiązywać zarówno Polaków jak i obcokrajowców, niezależnie od miejsca popełnionego czynu. Przestępstwo to ma być ścigane z urzędu, a prawomocny wyrok zostałby udostępniany do informacji publicznej.

Projektowane przepisy mają również dotyczyć ustawy o grobach i cmentarzach wojennych. W projekcie zapisano nowe regulacje dotyczące kwestii udzielania dofinansowania z budżetu państwa – fundacji i stowarzyszeń opiekujących się wojennymi cmentarzami.
Źródło: dzieje.pl, wpolityce.pl, gazetaprawna.pl
Fot.: Wikimedia Commons

Damian Jemioło

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*