Krótka historia psychologii | Recenzja

J. Zaręba, Krótka historia psychologii

Psychologia sięga swymi „mackami” w niemal każdą sferę naszego życia i aktywności. Ciężko wyobrazić sobie jakikolwiek fragment ludzkiej codzienności, na który psychologia ze swymi teoriami, badaniami i twierdzeniami nie miałaby wpływu. Wpływu kształtowanego przez tysiąclecia dziejów tej nauki humanistycznej, którego proces można teraz prześledzić na niespełna 300 stronach.

Muszę szczerze przyznać, iż od zawsze interesowała mnie psychologia. Kiedy tylko mam czas (a z tym ostatnio coraz większy problem) z przyjemnością czytam książki, która mają z nią związek. A kiedy jest możliwość połączenia psychologii z moją ukochaną historią to taka lektura staje się dla mnie wręcz obowiązkiem. I dlatego z najwyższą przyjemnością sięgnąłem po „Krótką historię psychologii” od wydawnictwa RM. A kiedy jeszcze w blurbie przeczytałem fragment recenzji dra Sobolewskiego z SWPS, który twierdził, iż książka cechuje się wyjątkowym znawstwem a przy tym jeszcze naprawdę dobrym stylem uznałem, iż muszę sięgnąć po nią jak najszybciej.

Pozycja autorstwa Joanny Zaręby jest publikacją w pewnym sensie przełomową. W gąszczu dziejów psychologii stanowi swoistą mapę prowadzącą przez najważniejsze punkty na tej ścieżce, która doprowadziła naukę w sumie do dnia dzisiejszego. Napisana jest w sposób zrozumiały i ciekawy a przy tym autorka wzbogaciła narrację o sporo przykładów, co bardzo podnosi jakość lektury. Książkę czyta się bardzo dobrze. Pomagają w tym niewątpliwie krótkie rozdziały. Dodatkowo konstrukcja wewnętrzna „Krótkiej historii…” pozwala w sumie zapoznawać się z każdym rozdziałem z osobna i nie wymaga od czytelnika dużego zaangażowania intelektualnego, ani skupienia dlatego stanowi świetne rozwiązanie dla tych, którzy chcą odpocząć od naukowej lektury przy czymś co też niesie wartość poznawczą.

Opowieść o dziejach psychologii Zaręba rozpoczyna w starożytnej Grecji  malując w umysłach czytelników niezwykły obraz słowny tego co wiązało się z greckim ujęciem psyche i tych, którzy poświęcili swe życie jej badaniu. Poprzez średniowiecze i czasy nowożytne narracja w sumie kończy się aż na współczesności, przy czym opisuje tylko niektóre szkoły psychologiczne XXI wieku.  To co podczas zapoznawania się z kolejnymi rozdziałami „Krótkiej historii psychologii” kłuje w oczy najbardziej to absolutny brak jakiegokolwiek aparatu badawczego, z przypisami i bibliografią łącznie. W moich oczach co prawda na dyskwalifikuje to książki kompletnie, ale na pewno mocno obniża jej ocenę. Jednak mimo tego mankamentu książka jest jak najbardziej merytorycznie poprawna, co przecież każdy z nas może zbadać w świetle choćby najbardziej podstawowych podręczników psychologii czy historii. Dodatkowo przystępność i lekki język publikacji sprawie, że może ona nie tylko zaciekawić ale też inspirować do dalszego etapu poszukiwań psychologicznych, a ku temu jest już naprawdę wiele świetnych podręczników. Ponadto Zaręba w swej pracy prezentuje naprawdę wiele ciekawych wniosków i spostrzeżeń, z którymi czytelnik nie miałby okazji spotkać się inaczej.

Jeszcze słówko o samej formie. Jak przystało na wydawnictwo i serię „Krótka historia…” i tutaj znajdziemy  pewnie cechy charakterystyczne, która dopasowują publikację do całości. Kompletny brak ilustracji z wyłączeniem grafik na początkach rozdziałów w tym wypadku także nie przeszkadza w lekturze. Dodatkowo wydanie jest w stonowanej kolorystyce i choć w miękkiej to jednak całkiem solidnej okładce.  Mnie osobiście nie udało się zagiąć żadnego z rogów podczas lektury.

I jeden świetny element, który w książce znalazł się na końcu, więc i w recenzji będzie miała swe miejsce na końcu. Autorka w ostatnim rozdziale poleca czytelnikowi kilka wybitnych, jej zdaniem lektur, które mają wzbogacić bazę faktograficzną w zakresie psychologii. Moim zdaniem fenomenalna inicjatywa!

Wydawnictwo: RM

Ocena recenzenta: 5/6

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*