Kwartalnik Karta 83/2015 | Recenzja

Karta” to kwartalnik historyczny skupiający się na historii Polski i Europy Środkowo-Wschodniej XX wieku. Premiera 83 numeru z tej serii miała miejsce 5 maja. Co możemy znaleźć w najnowszym wydaniu?

Łódź jako Stolica po II wojnie światowej?

Gdy 19 stycznia wojska I Frontu Białoruskiego zajęły Łódź, nikt jeszcze nie spodziewał jak ważną rolę odegra to miasto w okresie pierwszych trzech lat powojennych. Cudownym zbiegiem okoliczności miasto przetrwało wojenną zawieruchę bez większych zniszczeń i to ono stało się miejscem masowej imigracji repatriantów ze wschodu oraz ludności Warszawy.

Römera i Sokolnickiego wizje niepodległości

Obydwie wymienione wyżej postacie uznać można za wielkich patriotów, choć ich losy potoczyły się w sposób zupełnie różny. Obaj wierzyli w wyzwolenie Rzeczpospolitej spod jarzma caratu, który w ich mniemaniu stanowił największą przeszkodę w drodze do niepodległości. Römer stanowił jednak przypadek niekonwencjonalny, gdyż czuł się na równi Polakiem i Litwinem, toteż w momencie Buntu Żeligowskiego zdecydował się zerwać z koncepcją federalistyczną i Piłsudskim.

Droga wiodła przez Rumunię

Zgodnie z polsko-rumuńską umową wojskową w wypadku ataku, na któreś państwo, druga strona zapewni mu pomoc w tranzycie i zaopatrzeniu. Taka sytuacja miała miejsce po wybuchu II wojny światowej, gdzie polskie władze, żołnierze oraz zapasy złota znalazły się w Rumunii. Tajemnicą poliszynela jest, iż 4 tony ewakuowanego kruszcu pozostało w Bukareszcie jako zapłata za zapomogi finansowe wypłacane przez rząd rumuński osobą cywilnym. Zapiski ukazują losy Polaków rzuconych do całkowicie obcego sobie kraju, który stał się dla nich bezpiecznym azylem.

W najnowszym wydaniu również zapoznamy się z konfliktem polsko-słowackim na Spiszu, zadamy pytanie, czy jest sens organizacji rekonstrukcji historycznych oraz wiele innych.

Swój egzemplarz kwartalnika zakupić można w salonach prasowych, wybranych księgarniach oraz na stronie Ośrodka Karta, również w formie Ebooka.

Mariusz Sioch

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*