Mrok i mgła nad Auschwitz│ Recenzja.

S. Głowa, Mrok i Mgła nad Auschwitz. Wspomnienia więźnia nr 20017

Ogrom cierpienia, jakie drugiemu człowiekowi potrafi sprawić inny człowiek, w omawianym przeze mnie przypadku, przyprawia o senne koszmary. Czytając wspomnienia Stanisława Głowy, więźnia obozu w Oświęcimiu, nieraz zastanawiałem się jak można było aż tak zatracić człowieczeństwo. Z tego względu uznałem za koniecznie zrecenzowanie pozycji „Mrok i Mgła nad Auschwitz. Wspomnienia więźnia nr 20017”.

Autor omawianej pozycji Stanisław Głowa urodził się w 1898 roku w Igołomi. Ukończył Wydział Filozoficzny Uniwersytetu Jagielońskiego. Przed wojną pracował, jako kierownik referatu Wydziału Opieki Społecznej w Zarządzie Miejskim w Krakowie. W trakcie wojny kontynuował swoją działalność w Opiece Społecznej. Został aresztowany w 1941 roku podczas transportu żywności dla dzieci wysiedlonych z Poznania. Po śledztwie przewieziony do obozu w Oświęcimiu, gdzie przebywał do sierpnia 1944 roku. Dzięki staraniom córki Stanisława Głowy – Marii Korpas – dzisiaj można nabyć jego wspomnienia.   

Książka jest zapisem okrucieństwa, jakie musieli znosić więźniowie obozu w Oświęcimiu w okresie II wojny światowej. Stanisław Głowa ze szczegółami opisał zbrodnie niemieckie dokonane na więźniach. Swoje wspomnienia zapisał prostym i przejrzystym językiem, dzięki czemu ich treść z powodzeniem może być odbierana przez każdego czytelnika zainteresowanego tą tematyką.

Praca składa się z sześciu rozdziałów. Na początku książki autor opisuje swoje życie przed wojną oraz sposób, w jaki trafił do Auschwitz. Następnie pisze o pracach, jakie wykonywał w początkowej fazie swojego pobytu w obozie. Następnie pełnił wiele funkcji, m. in. sanitariusza oraz tzw. schreibera (pisarza obozowego), dzięki czemu udało mu się przetrwać. W tym czasie widział ogrom niemieckich zbrodni wykonywanych na Polakach, Żydach i przedstawicielach innych narodowości. Okrutny los spotykał nawet małe dzieci. Więźniowie, co dzień byli bici, głodzeni, poniżani i zabijani. Będąc świadkiem tych okropieństw po wojnie wielokrotnie zeznawał na procesach przeciwko zbrodniarzom hitlerowskim. W więzieniu nawiązał kontakt z wieloma znanymi postaciami, m.in. z rzeźbiarzem Ksawerym Dunikowskim oraz przyszłym premierem PRL Józefem Cyrankiewiczem. Po wkroczeniu na ziemie polskie Armii Czerwonej został przeniesiony do KL Sachsenhausen, który opuścił niemal w przeddzień jego wyzwolenia. Sam stał się wolny po ucieczce z ewakuowanego konwoju więźniów. Następnie opisał swoje dalsze powojenne losy.

Całość stanowi spójny i przejmujący opis brutalnej rzeczywistości. Z pewnością jest w stanie wnieść wiele do dyskusji o obozie, w którym oprócz Żydów w dużej mierze byli prześladowani i ginęli Polacy, co Głowa wielokrotnie wspomina. Z pewnością nie jest to łatwa pozycja, ale naprawdę warta przeczytania. Dodatkowo wzbogacona jest o liczne ilustracje oraz fragmenty dokumentów. Serdecznie ją polecam.  

Wydawnictwo: Replika

Ocena recenzenta: 6/6

Grzegorz Gomułka