Nowoczesna technologia w połączeniu ze sztuczną inteligencją może pomóc w odczytaniu zwęglonych papirusów z czasów erupcji wulkanu Wezuwiusza sprzed 2000 lat. To prawdziwy przełom w dzisiejszej archeologii.

Podmuch wulkanu zwęglił w tym czasie nie tylko większą część miast, lecz także starożytne dokumenty, których treść nurtuje archeologów i historyków do dziś.

Badacze z University of Kentucky wykorzystali urządzenie ”Diamond Light Source” ( z ang. Diamentowe źródło światła ), by mogli prześwietlić zwoje promieniami rentgenowskimi. Właśnie w ten sposób można wychwycić ślady atramentu niewidoczne dla ludzkiego oka.

Braki w tekście mogą zostać uzupełnione dzięki sztucznej inteligencji. Opracowano również narzędzie uczenia maszynowego, które pozwoli wzmocnić sygnał atramentu i nauczy algorytm. Z fotografii będzie można rozpoznawać fragmenty, na których znajduje się atrament.

Specjalista z Brent Seales z University of Kentucky ma nadzieje, że to pomoże rozszyfrować nieznane do tego czasu fakty z dawnej przeszłości.

Dwa zwoje, a także 4 fragmenty zwojów znalezione w 1752 r. zostaną poddane szczegółowym badaniom z tysiącami innych w pobliżu ruin rzymskiej willi nieopodal Zatoki Neapolitańskiej. Są to ”Herculaneum papyri” i prawdopodobnie jest to jedyna zachowana biblioteka z czasów starożytnych, która istnieje w całości.

Do tej pory większość przestudiowanych pism ma jednak charakter filozoficzny. Wiele z nich jest wciąż nierozszyfrowana, a ich stan niestety nie pozwala na jakakolwiek ingerencje technologiczną.

Źródło: dobrewiadomosci.net.pl                                                                    

Karolina Deska

Tagi: