Podczas budowy nowego mostu przez rzekę Wartę w zniszczono bardzo cenne stanowiska archeologiczne. Niestety skala zniszczeń jest ogromna. A chodzi tu o pozostałości osady jeszcze sprzed naszej ery.

Rozwój infrastruktury bardzo często bezpowrotni niszczy dziedzictwo kulturowe i historyczne. Tak było i tym razem. Podczas prac związanych z budową nowego mostu na Warcie po Międzychodem drogowcy wykorzystali żwir, który pochodził z nielegalnej żwirowni zlokalizowanej na prywatnym polu. Kiedy sprawa ujrzała światło dzienne, aby zatrzeć ślady zasypano odkrywkę piaskiem z okolicznych pól. Przy okazji niszcząc znajdujące się tam stanowiska archeologiczne.

Już po wstępnych badaniach powierzchownych widać było, że na powierzchni znajdują się fragmenty ceramiki oraz ludzkie kości. Szczegółowe badania potwierdziły, że znajdowało się tutaj cmentarzysko popielnicowe kultury łużyckiej z okresu halsztackiego, czyli z wczesnej epoki żelaza.

Obecnie sprawą zajmuje się prokuratura i Wojewódzki Konserwator Zabytków w Poznaniu, który zlecił Muzeum Zamek Opalińskich w Sierakowie Powiatowej Instytucji Kultury rozpoznanie terenu i opisanie skali zniszczeń.

Źródło: Międzychód.naszemiasto.pl
Fot. Wikimedia Commons

Dawid Siuta