Polskie formacje wojskowe w latach 1914-1918, ocena ich znaczenia militarnego i politycznego

 

Czerwona, bolszewicka Rosja nie była w stanie kontynuować wojny z państwami centralnymi. W byłym imperium wybuchła krwawa wojna domowa. Bolszewicy chcieli zawrzeć pokój. Toczyły się rozmowy, w których nie potrafiono znaleźć konsensusu. Na początku 1918 roku dwaj cesarze zdecydowali się oddać część ziemi byłej Rzeczypospolitej rodzącej się Ukrainie. Żołnierze II Brygady uznali to za zdradę. W tym momencie historia tej jednostki łączy się z kolejną polską formacją wojskową, o której jeszcze w tym artykule napiszę. Gen. Haller postanowił przebić się na teren Ukrainy, gdzie korpus polski formował gen. Józef Dowbór-Muśnicki. Austriacy nie zamierzali na to pozwolić. Doszło do starcie obu wojski pod Rarańczą (15-16 lutego). Wojsko austro-węgierskie internowało sporą część żołnierzy. Na Ukrainę dotarło 100 oficerów i 1500 szeregowych. Gdy Legioniści dotarli do gen. Dowbora-Muśnickiego, ,,Żelazna” Brygada została przeformowana, co oznaczało jej faktyczny koniec. Żołnierzy przydzielono do 4 i 5 Dywizji Strzelców Polskich.

Legioniści I i III Brygady albo siedzieli w obozach, albo dołączyli do Polnishe Wehrmacht. Józef Piłsudski został uwięziony, a II Brygada wpadła w chaos wojny. Można stwierdzić, że był to koniec Legionów Polskich. Jednak ich legenda pozostała żywa aż do dziś. Byli legioniści stworzyli elity wojskowe i polityczne II Rzeczypospolitej stając się, nie bez przesady, gwardią Marszałka Józefa Piłsudskiego.

Pisząc o polskich żołnierzach walczących po stronie państw centralnych nie można zapominać o Polskiej Sile Zbrojnej. Jej geneza została wyjaśniona nieco wyżej, ale należy się tej formacji trochę więcej słów. Legioniście z trzech brygad w liczbie ok. 21 tys. mieli stworzyć tą właśnie formację. Jednak ich losy potoczyły się inaczej. To co zostało z Legionów, czyli prawie 3 tys. żołnierzy, utworzyło PSZ. Znalazło się też całkiem sporo rekrutów i do końca wojny Polnishe Wehrmacht osiągnęła stan 9 tys. żołnierzy. Utworzono tzw. Inspektoraty, które miały odpowiadać za należyte funkcjonowanie PSZ. Działała również żandarmeria. Cała formacja została podporządkowana Radzie Regencyjnej z siedzibą w Warszawie (tej samej, która 11 listopada 1918 roku przekazała pełnię władzy w kraju Józefowi Piłsudskiemu). W październiku 1918 roku Szefem Sztabu Wojsk Polskich, czyli nominalnym dowódcą PSZ, został gen. Tadeusz Rozwadowski, który, według niektórych historyków, miał być właściwym autorem planu Bitwy Warszawskiej.

Gen. Tadeusz Rozwadowski

Czas najwyższy przenieść się na drugą stronę okopów. Tu przewodnią rolę grała Narodowa Demokracja Romana Dmowskiego, partia kojarzona z ruchem nacjonalistycznym. Endecy, jak zwykło się ich nazywać, byli opcją prorosyjską. Roman Dmowski jeszcze przed wojną rywalizował z Józefem Piłsudskim i jego PPS. Odwoływał się do postawy polskich konserwatystów, którzy powstania bali się jak przysłowiowy diabeł wody święconej. Ponadto uważał, że Niemcy, z powodu wyższości swojej kultury, są naturalnym wrogiem Polaków i nie widział możliwość współpracy z nimi. W momencie wybuchu wojny, jeszcze gdy Warszawa była w rękach Rosjan, endecy i konserwatyści Królestwa Polskiego założyli Komitet Narodowy Polski. Jego przywódcą został Dmowski. Dzięki orientacji prorosyjskiej KNP miał pełną aprobatę Wielkiej Brytanii i Francji. Również tu pojawiła się idea utworzenia polskiej formacji wojskowej. Powstał tzw. Legion Puławski.

Początek jego formowania to 21 listopada 1914 r. Miejscem, które wyznaczono na miejsce zgrupowania ochotników były Puławy. Jak nietrudno się domyślić, stąd nazwa. Początki nie były udane. Zgłosiło się 70 ochotników. Poprawiło się to na początku 1915. Dzięki zaangażowaniu kilku wojskowych pojawiło się znacznie więcej chętnych. Dowódcą został ppłk. Antoni Reutt. Zgłosiło się prawie 1000 osób. Udało się nawet utworzyć dwa szwadrony ułanów. Rozpoczęto tworzenie drugiego legionu w Lublinie. Główny problemem Legionu Puławskiego był brak zgody na przeniesienie części Polaków z armii carskiej. Dodatkowo pojawiły się plotki o tym, że sztab rosyjski chce użyć Legionu do walki z Brygadami Legionów Polskich. Spowodowało to znaczne osłabienie morale żołnierzy. Idea polskich oddziałów nie cieszyła się na rosyjskim dworze i w sztabie zbyt dużą aprobatą. Możliwe, że ciągle żywa była pamięć o powstaniu listopadowym, w którym armia polska, będąca pod rosyjskim zwierzchnictwem, stanęła przeciw wojskom rosyjskim. Car Mikołaj II kazał przekształcić Legion w regularną jednostkę armii rosyjskiej. Ciągle jednak były nadzieje.

5 komentarzy

  1. ciekawe, brakuje jednak informacji o Dywizji Syberyjskiej. Polecam wstrząsające wspomnienia Stanisława Bohdanowicza pt „Ochotnik” wyd. Ośrodek Karta

  2. wiedza w pigułce dla osób nie zajmujących się codziennie historią naszego kraju, podziękowania dla autora za włożoną pracę

  3. piękne !!

  4. Świetny artykuł. Jako uzupełnienie proponuję ciekawą stronę o historii jednego Legionisty z dużą ilością rzadkich fotografii.
    http://www.legionypolskie.wordpress.com

  5. Jak na studenta to artykuł zbyt powierzchowny i w miarę szczegółowo opisane tylko Legiony Polskie przy armi austro-węgierskiej. Cała martyrologia Polaków na wschodzie tylko zaznaczona. Tak jak propaganda piłsudczyków umniejszała rolę Dmowskiego w organizacji wojsk polskich na wschodzie już w latach dwudziestych . Brak wzmianki chociażby o dekrecie naczelnego wodza armi carskiej z lipca 1915 r. Co ze szlakiem bojowym Legionu Puławskiego? Gdzie opisany szlak bojowy Brygady , a później Dywizji Strzelców Polskich. Dobór literatury do artykułu też charakterystyczny. Brak wspomnień gen.Dowbor Muśnickiego ,czy kompletnego opracowania płk.Henryka Bagińskiego; Wojsko Polskie na wschodzie 1914 – 1920 ,które znajduja sie w bibliotece UJ, brak również opracowania z 2010 r z Białostockich Tek Historycznych M.Wrzoska o formacjach wojskowych na wschodzie do roku 1920. Artykuł przekłamuje równiez co do Polnische Wehrmacht. Było zupełnie inaczej niż szanowny autor napisał. Do tego wojska Polacy nie chcieli wstępować.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*