Przeżyjmy to jeszcze raz… Plakat PRL

Już w nadchodzącą niedzielę, 7 lipca br., odbędzie się pokaz filmu dokumentalnego o plakatach, powstających w czasach PRL’u reżyserii Krzysztofa Tchórzewskiego, który będzie obecny na projekcji. Film można zobaczyć w Muzeum Plakatu w Wilanowie, na ul. Stanisława Kostki Potockiego 10/16 (wstęp wolny).

„Przeżyjmy to jeszcze raz… Plakat PRL” to film wyprodukowany przez Studio Filmowe K. T., Telewizję Polska, J&P Studio Grafiki Filmowej, współfinansowany przez Polski Instytut Sztuki Filmowej, który opowiada historię tamtych czasów za pomocą powstających ówcześnie plakatów.

Projekcja filmu odbędzie się w Muzeum Plakatu w Wilanowie, które jest pierwszym i najstarszym Muzeum Plakatu na świecie. Przedsięwzięcie otwarcia muzeum (4 czerwca 1968 r.) patronował żyjący w tamtych latach Dyrektor Muzeum Narodowego w Warszawie, prof. Stanisław Lorentz, który przekazał kilkaset plakatów na rzecz powstającej kolekcji.

Krzysztof Tchórzewski (ur. 26 lipca 1950 r., w Kielcach w Polsce) – polski reżyser, scenarzysta i aktor. Jest synem nieżyjącego już, wybitnego malarza i profesora Akademii Sztuk Pięknych, Jerzego Tchórzewskiego. Był aktywny w latach 1978-1994. W 1973 roku ukończył historię sztuki na Uniwersytecie Warszawskim, a w 1979 roku ukończył reżyserię na PWSFTviT w Łodzi. W 1991 roku został przewodniczącym Sekretariatu Kultury NSZZ „Solidarność”, a w latach 2003-2007 był członkiem zarządu SFP.

Jego wyreżyserowane filmy to m.in. „Jachtem Donikąd” (1980), „Bez znieczulenia” (1978 – współpraca), „On, ona, oni” (1981), „Stan wewnętrzny” (1983), „Szkoła kochanków, czyli cosi fan tutte” (1987), czy „Przeklęta Ameryka” (1991). Z najnowszych produkcji można wymienić: „Vivat Akademia” (2006), „Tak było” (2011), „Śladami Wujka” (2011). Większość podejmowanych produkcji to filmy dokumentalnie.

W roku 1989 otrzymał nagrodę Srebrne Grono za film „Stan wewnętrzny” w Łagowie na Lubuskim Lecie Filmowym. W tym samym roku film został nagrodzony po raz drugi. Tym razem otrzymał Nagrodę Prezydenta Gdyni.

Arleta Rynk

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*