Rękopisy „Potopu” w zbiorach muzeum Henryka Sienkiewicza

Muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej (woj. lubelskie) nabyło do swojej kolekcji 10 kart rękopisu „Potopu”. Ich nabycie umożliwiło dofinansowanie przekazane 23 października przez Fundację Polskiej Grupy Zbrojeniowej, przy czym obecny był także Antoni Macierewicz.

W maju tego roku w jednym z  warszawskich antykwariatów miała miejsce aukcja, na której wystawiono na sprzedaż zbiór kart rękopisu „Potopu” Henryka Sienkiewicza. Na ten zbiór składają się 3 fragmenty powieści, czyli: zdobycie szwedzkiej chorągwi królewskiej, Szwedów w widłach Wisły i Sanu i zdobycie Sandomierza oraz poselstwo Zagłoby do obozu szwedzkiego po Rocha Kowalskiego.

W porozumieniu z antykwariatem muzeum pisarza w Woli Okrzejskiej zastrzegło sobie prawo nabycia tych kart dzieła poza aukcją. I w tym celu ogłoszono zbiórkę pieniędzy: zadeklarowały się nie tylko firmy, przedsiębiorcy i osoby prywatne, ale także nowo utworzona Fundacja Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Podpisanie umowy darowizny miało miejsce 23 października na terenie parafii Matki Bożej Loretańskiej na warszawskiej Pradze – tam znajduje się symboliczny grób bohatera powieści, czyli Rocha Kowalskiego. Na uroczystości obecny był także Antoni Macierewicz, który wraz z przedstawicielami fundacji złożył wieńce przed  tym grobem. Sama prezes fundacji, Eliza Dzwonkiewicz, powiedziała, iż krok ten był rozpoczęciem jej działalności i tego typu sprawom będą oni służyć. Wspomniała przy tym, że najważniejszymi wartościami dla nich będą oczywiście wartości patriotyczne.

Maciej Cybulski (dyrektor muzeum Henryka Sienkiewicza w Woli Okrzejskiej) przyznał, że postanowiono zrobić wszystko, aby pozyskać rękopisy: zdawano sobie przy tym sprawę, że zainicjowana przez nich akcja mogła się zakończyć niepowodzeniem i dlatego też z pomocą przybyła Fundacja.  Samo nabycie przez nich kart rękopisu uważane jest za najpiękniejszy prezent jubileuszowy placówki, która obchodzi 50-lecie swojej działalności.

Źródła: zw.lt, ksiazki.onet.pl, money.pl

Fot.: fotografia poglądowa (Wikimedia Commons)

Agata Śródkowska 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*