Najnowsze badania geofizyków i archeologów dowodzą, że Szaniec w Izbach, jeden z głównych obozów konfederatów barskich był o wiele większy niż do tej pory uważaliśmy. Ziemna forteca, gdzie stacjonował i skąd dowodził Kazimierz Pułaski mogła być nawet największą tego typu fortyfikacją na terenach ówczesnej rzeczpospolitej Obojga Narodów.

Czym była konfederacja barska chyba żadnemu czytelnikowi tłumaczyć nie trzeba. Choć do dziś trwają spory na temat jej oceny a o samym związku powstało naprawdę sporo opasłych opracowań, to niewielu wie, że jedna z najpotężniejszych fortec tamtego okresu, a jednocześnie obóz skonfederowanych wojsk znajdował się na południu Polski.

Wieś Izby (woj. małopolskie, gmina Uście Gorlickie; niedaleko dzisiejszej granicy ze Słowacją) po dziś dzień skrywa pozostałości potężnej fortyfikacji ziemnej będący w latach 1769–1772 siedzibą wojsk a jednocześnie doskonałym miejsce obronnym. I choć resztki Szańca, bo tylko tak można określić to, co z niego pozostało są dziś już prawie niewidoczne i totalnie zapomniane to dzięki ekipie geologów i archeologów twierdza pokazała swe prawdziwe XVIII- wieczne oblicze.

Okazało się, że Szaniec wraz z otaczającymi fortyfikacjami i okopami zajmował o wiele większą powierzchnię niż do tej pory uważali historycy. Na podstawie wcześniejszych badań obszar fortecy szacowano na jakieś 2 ha. Najnowsze badania dowodzą jednak, że Szaniec mógł zajmować powierzchnię ok 6 ha, co czyniłoby go jedną z największych ziemnych fortyfikacji na terenie Polski. Przy okazji ujawniono też pozostałości zabudowań obronnych i ślady nieznanych wcześniej okopów. Udowodniono też, że linię okopów chroniły od czoła basteje i głęboka fosa, której ślady odnaleziono w gruncie.

Badania terenu wokół wsi Izby i górującego na ok 700 m. n.p.m. wzgórza wykonano za pomocą georadaru i zdjęć satelitarnych, metod typowych dla geofizyki.

Najnowsze odkrycie może wreszcie odkurzy nieco temat konfederacji barskiej w Beskidzie Niskim, gdzie jest może nie tyle zapomniany co z uporem maniaka pomijany. Szczególnie przez miejscowych.

Źródło: naukawpolsce.pap.pl
Fot. Wikimedia Commons

Dawid Siuta