Ruch Yihetuan w Chinach

Ruch Yihetuan bardziej znany w Europie jako powstanie bokserów, jest bodajże jednym z najbardziej znanych momentów w całej historii Chin, wśród ludzi z zachodu. Jednakże dokładna istota niniejszego powstania nie jest znana wielu osobom, a jest to niesamowicie interesujące wydarzenie, które prezentuje skutki ociemniałości ludu oraz brak jednolitego, stanowczego stanowiska władz.

Przyczyny powstania ruchu Yihetuan

Po zakończeniu wojen: chińsko-francuskiej oraz później chińsko-japońskiej, w Chinach znacznie zwiększyło się zjawisko przenikania obcych mocarstw w głąb cesarstwa, co wiązało się  z pogłębieniem intensywności  działań  cudzoziemców w różnych sferach życia społecznego.  Dominacja  obcokrajowców w części gałęzi gospodarki wywołała falę bankructw chińskich przedsiębiorstw oraz znaczny wzrost bezrobocia. Szczególnie widoczne było to w związku z budową kolei, która nie tylko zastępowała dotychczasowe sposoby transportu, ale i wiązała się z koniecznością licznych wywłaszczeń bez jakichkolwiek odszkodowań.[1] Działalność misjonarska, która prowadzona była w sposób intensywny, także powodowała niechęć ludności rdzennej zarówno wobec cudzoziemców, jak i osób nawróconych na chrześcijaństwo.  Owa niechęć nie była zjawiskiem nowym, gdyż do nieprzychylnych misjom aktów dochodziło już we wcześniejszych latach. Ponadto przybywanie zachodniej (pomijam Japonię) kultury i tamtejszych wynalazków wzbudzało dysonans pomiędzy chińską tradycją a napływającą modernizacją. Było to spowodowane przez brak oświatowego i intelektualnego zaplecza dla modernizacji (niski stan wiedzy społeczeństwa o świecie zewnętrznym)[2]. Wymienione czynniki powodowały pogarszanie się jakości życia biedniejszych warstw społecznych, co w związku z rosnącym deficytem budżetowym oddziaływało bardzo negatywnie na całokształt gospodarki państwa. Ponadto w okresie około roku 1898 nastąpiła katastrofalna powódź, podczas której wylała Rzeka Żółta,  po niej nastąpiła długotrwała susza, której efektem było tragiczne położenie lokalnego chłopstwa. Za nastąpienie kataklizmów winiono cudzoziemców, ponieważ linie kolejowe przecinały żywotnie ważne w geomancji „smocze żyły” , a kopalnie pozbawiały góry „drogocennego oddechu”, co naruszało naturalną równowagę i harmonię między człowiekiem a otoczeniem.[3]

Istota ruchu Yihetuan

Żołnierze bokserów. Fot. Wikimedia Commons

W dobie panowania Qingów dość powszechnym zjawiskiem była aktywność tajnych stowarzyszeń, które  kierowały swoją działalność przeciw władzom. Dynastia sukcesywnie tłumiła rozruchy czy powstania powodowane przez te stowarzyszenia, niemniej w związku z tym, iż czynniki społeczne, które były ich przyczynkiem nie uległy zmianie, nie było możliwe zupełne ich wygaszenie. To powodowało, że mimo iż nie istniały widoczne ogniska działalności stowarzyszeń, to ich idee były przenoszone „po cichu”, czego efektem było powstawanie kolejnych organizacji o podobnych programach.  W ten właśnie sposób powstał ruch Yihetuan, który wedle niektórych badaczy stanowił odnogę Stowarzyszenia Białego Lotosu.  System ideologiczny Yihetuan stanowił swoisty zlepek tradycji  ludowych i wierzeń taoistycznych oraz buddyjskich, a także szamanizmu. Wskazuje się, że członkowie tego stowarzyszenia czcili wielu bogów, świętych, duchów[4]  a ponadto obecny był także swego rodzaju kult jednostek legendarnych czy bohaterów minionych epok, którzy  bronili biednych. Do tej sfery duchowej, która przepełniona była zabobonami i magią (i miała ona uczynić ich nieśmiertelnymi lub przynajmniej odpornymi na ból czy pociski cudzoziemców), dochodziły także różnego rodzaju ćwiczenia fizyczne i treningi sztuk walki (stąd wzięło się europejskie określenie członków ruchu jako bokserów). 

Struktura ruchu, zarówno społeczna jak i wiekowa, była dość różnorodna, chociaż ta druga charakteryzowała się nieco mniejszym zakresem, bowiem do ruchu należała przede wszystkim znaczna ilość młodych ludzi. Wskazuje się, że jednostki bojowe składały się niemal wyłącznie z młodzieży wiejskiej liczącej znacznie poniżej 20 lat, a czasami nie mającej więcej niż 12-13 lat.[5] Biorąc zaś pod uwagę to, kto wchodził w skład organizacji, należałoby wymienić pewne grupy społeczne takie jak: chłopi ( większość), biedota z miast i zrujnowani miejscowi przedsiębiorcy, żołnierze pozostający już poza składem armii, a także duchowieństwo. Jeżeli chodzi o ideę przewodnią ruchu, było nią unicestwienie cudzoziemców, do którego miało prowadzić poparcie dynastii Qing.

Wojsko cesarskie. Fot. Wikimedia Commons

Jednakże poparcie dla władz nie było tak oczywiste, gdyż (zwłaszcza początkowo) Qingowie jako Mandżurowie, byli dla powstańców w pewnym sensie  elementem obcym. Stanem idealnym byłoby dla nich (członków ruchu) wypędzenie tak cudzoziemców jak i obalenie Qingów i obsadzenie na tronie osoby wywodzącej się z poprzedniej dynastii tj. Ming. W każdym razie zasadniczym celem, jak wspomniałem, było pozbycie się obcokrajowców, a kwestia panującej dynastii była nieco mniej ważna ze względu na kulturową bliższość Mandżurów niż Europejczyków.  Bardzo ciekawym zagadnieniem jest rozpowszechnianie przez bokserów rożnego typu irracjonalnych pogłosek dotyczących działań cudzoziemców, jak przykładowo to że: rozmieszczają magiczne przedmioty niebezpieczne dla kobiet.[6] Miało to na celu wzmocnienie nienawiści wobec obcokrajowców, a także niechęci do osiągnięć zachodniej cywilizacji. Wspomniana przeze mnie ciemnota, która powodowała wrogość do dokonań nauki i techniki pochodzącej od obcych, częstokroć skutkowała niszczeniem budynków i towarów pochodzących zza granicy, zrywaniem linii elektrycznych czy wyrywaniem słupów telegraficznych.

Przebieg powstania

Powstanie miało swój początek w zasadzie w analogicznym czasie, w dwóch graniczących ze sobą prowincjach tj. Shantung i Zhili w roku 1898, niemniej najbardziej aktywny był ruch na terenie Shantungu, gdzie zresztą akcje przeciw cudzoziemcom były widoczne już wcześniej, czego doskonałym przykładem może być działalność stowarzyszenia Wielkich Mieczy w 1896 roku. Sytuacja na terenie prowincji była od początku podsycana szerzonymi przez zwolenników Yihetuan pogłoskami dotyczącymi szkodliwości działań i nawet samej obecności cudzoziemców w Chinach. Już w kwietniu 1898 roku, powstańcy otwarcie wystąpili przeciw cudzoziemcom. Ich działalność opierała się przede wszystkim na organizowaniu napadów na kościoły, geodetów wytyczających szlaki kolejowe czy chroniących szlaki zagranicznych żołnierzy. Nie pozostawały bezpieczne także domy chińczyków -chrześcijan, które częstokroć były burzone. Jesienią 1898 roku w Pekinie zapanował niepokój, , w związku z czym do ochrony placówek dyplomatycznych,  postanowiono sprowadzić dodatkowe wojska.  Ponadto wśród mieszkańców stolicy zaczęły krążyć pogłoski że: charges d’affaires Rosji w Chinach donosił swemu rządowi w październiku 1898 r., że wśród ludności stolicy „coraz częściej szerzą się całkowicie bezsensowne pogłoski o (…) mającej nastąpić rozprawie z cudzoziemcami jako rzeczywistymi sprawcami wszelkich klęsk Chin”, że na ulicach Pekinu mają miejsce rozruchy skierowane „wyłącznie przeciw cudzoziemcom”.[7] Rozruchy obejmowały coraz to nowe tereny, a do powstańców przyłączało się wielu nowych członków z najniższych klas społecznych. Do końca roku 1898 rebelia objęła co najmniej 10 powiatów i liczyła  na ten czas około 25 tysięcy ludzi, w roku następnym natomiast było to już 20 powiatów i około 40 tysięcy ludzi. Akcje powstańcze w Shantung (jak i później w Zhili) były niesamowicie żywiołowe, brakowało koordynacji i jednolitego dowództwa co powodowało potencjalną słabość ruchu. Ponadto uczestnicy byli uzbrojeni raczej prymitywnie w noże czy dzidy. Niemniej sporym udogodnieniem dla powstańców był brak jednomyślności urzędników zarówno cesarskich jak prowincjonalnych, którzy de facto nie mieli pojęcia co począć w związku z działalnością powstańców. Dopiero pod naciskiem zagranicy doszło do zmian we władzach prowincji. Nowy gubernator – Jüan Szy-k’ai podjął działania zmierzające do wygaszenia ruchu i generalnego załagodzenia sytuacji poprzez wydanie rozporządzenia, w którym: po pierwsze zakazał działania Yihetuan, po drugie namawiał chińczyków nawróconych na chrześcijaństwo, by powrócili dla własnego bezpieczeństwa na łono dawnych wierzeń. Akt wydany przez gubernatora nie przyniósł zbyt wielkiego skutku, co pociągnęło za sobą bardziej radykalne działania. Mianowicie ściągnięto 7 tysięcy żołnierzy, doskonale wyszkolonych (przez niemieckich oficerów), z nowoczesnym uzbrojeniem, którzy mieli za zadanie rozprawić się z powstaniem. Działania objęły nie tylko uczestników powstania, ale i osoby wspierające powstańców. Aresztowania następowały pod byle pretekstem, a represje dotknęły także mieszkańców powiatów, w których działał ruch. Działania władz prowincji były na tyle skuteczne, że ośrodek ruchu przeniósł się do sąsiedniej prowincji, Zhili.

W związku z tym, że dotychczas ruch działał (i był liczniejszy) głównie na terenie prowincji Shantung, Zhili była względnie spokojniejsza, zintensyfikowanie działań ruchu rozpoczęło się generalnie jesienią 1899 roku, co wiązało się z aktywizacją tutejszych powstańców w wyniku wkroczenia bokserów przenoszących się z Shantungu. Działania uczestników ruchu były tutaj analogiczne jak na obszarze poprzedniego działania. Dochodziło jednak  w większym stopniu do starć z wojskami rządowymi i akcji związanych z utrudnianiem ich zorganizowania poprzez niszczenie kolei. Mimo prymitywności uzbrojenia i nadmienianego już niezorganizowania sił powstańczych, udało się im uzyskać na tyle dużą przewagę liczebną (w powstaniu brało udział już 100 tysięcy osób ), by zmusić wojska rządowe do wycofania się.

Dowodzący obroną dzielnicy dyplomatycznej attache wojskowy Claude Maxwell MacDonald. Fot. Wikimedia Commons

Doprowadziły do tego szczególnie dwie skuteczne akcje (rozbicie oddziału przy Szyt’ing oraz rozbicie oddziału w okolicy stacji Huangts’un i późniejsze zajęcie stacji Kaopeitien). Organizacja była tworem nieprzewidywalnym, który nie prowadził logicznych działań, czego najlepszym przykładem było chociażby ścieranie się z wojskami rządowymi, głosząc jednocześnie poparcie dla dynastii Qing. Ponadto nie było wśród uczestników ruchu jednolitego dowództwa ani nawet stałej łączności, jedynie przypadkowe kontakty. Do Pekinu oddziały uczestników ruchu wkroczyły 13 czerwca, a wkrótce potem rozpoczęły się pożary i grabieże oraz coraz częstsze zabójstwa, w tym także na terenie Zakazanego Miasta. Cesarzowa Cixi chcąc wykorzystać Yihetuan przeciwko obcym mocarstwom ciągle (pomimo ich swawoli w stolicy) udzielała im poparcia, wypowiadając jednocześnie 21 czerwca 1900 roku wojnę obcym mocarstwom. Jednocześnie nakazano gubernatorom przysposobienie powstańców do walki z cudzoziemskimi siłami (żądanie to zostało jednak zignorowane przez część gubernatorów). Najistotniejszymi działaniami powstania były jednak prowadzone przy udziale wojsk rządowych walki w Pekinie, gdzie zagrożono poselstwom cudzoziemskich mocarstw.  W związku z napiętą sytuacją placówki położone w pobliżu tj.  poselstwa Francji, Holandii, Japonii, Rosji, USA i Wielkiej Brytanii połączono w jedną fortyfikację dla celów obronnych. W owej umocnionej dzielnicy znaleźli schronienie także pracownicy placówek Belgii i Hiszpanii, na co nie mogli liczyć pracownicy niemieccy ze względu na położenie ich placówki po przeciwległej stronie miasta. Można również zaryzykować stwierdzenie jakoby do eskalacji konfliktu w Pekinie przyczynił się poseł niemiecki Clemens Freiherr von Ketteler który został zabity w związku ze swoim zachowaniem (do ministerstwa spraw zagranicznych kazał się transportować lektyką, trzymając w zębach cygaro; jako ochronę wziął sobie tylko dwóch służących, którzy nie zdołali się przebić przez wrogi tłum złożony głównie z „bokserów”[8]).

Cesarzowa Cixi. Fot. Wikimedia Commons

W czasie owego ufortyfikowania placówek, do Pekinu przybył oddział 450 żołnierzy różnych narodowości, którzy zeszli z najbliższych miastu okrętów w celu ewakuowania placówek, niemniej nie było to możliwe i oddział również utknął w „fortecy”. Osiedle dyplomatyczne trwało w stanie oblężenia od 29 czerwca do 14 lipca 1900 roku, a w jego obrębie schronienie znalazło 475 zagranicznych cywilów, 3 tysiące chińskich chrześcijan oraz 450 żołnierzy. Obroną dzielnicy kierował brytyjski attache wojskowy Claude Maxwell MacDonald, który do swej dyspozycji miał broń ręczną, karabiny maszynowe Maxim, działa Gatlinga oraz jedno działo artyleryjskie. Zasadniczo oblężeni byli bez szans wobec przewagi liczebnej sił oblegających, ale dzięki niezdecydowaniu na dworze cesarskim oraz serii niezrozumiałych decyzji dowódców (np. wycofanie dział największego kalibru) udało się wytrwać na tyle długo by osiem mocarstw[9] podjęło odpowiednie działania zbrojne w celu ochrony swoich interesów i stabilizacji sytuacji w regionie co stanowiło zasadniczo obcą interwencję na terenie Chin. Mocarstwa wysłały do działania żołnierzy sił lądowych, których liczba łącznie osiągnęła niemalże 50 tysięcy, pod dowództwem Brytyjczyka generała Alfreda Gaselee. Podaje się, że odsiecz przybyła do oblężonej dzielnicy dyplomatycznej w chwili, gdy niemalże brakło amunicji. Cesarzowa Cixi dowiedziawszy się o nadejściu odsieczy zbiegła w niewielkiej asyście pod przebraniem wieśniaczki.

Skutki powstania

Całe powstanie spowodowało szereg niekorzystnych skutków, tak dla Chin jak i samej dynastii Qing, które związane były z  zadośćuczynieniem za wyrządzone krzywdy jak i odszkodowaniami za poniesione straty. Interwencja zagranicznych mocarstw doprowadziła Chiny do podpisania[10] dokumentu przewidującego szereg obowiązków, wśród których najlżejszymi były misje pokutne do Niemiec i Japonii. Miały one wyrazić żal odpowiednio za śmierć von Kettlera oraz Akira Sugiyamy[11]. Nakazano także wypłaty wynagrodzeń dla chińczyków, którzy ponieśli straty będąc na służbie u obcokrajowców, wzniesienia pomników pokutnych na zbezczeszczonych cmentarzach, zmiany w etykiecie pałacowej czy zmiany w niektórych gałęziach prawa. Najbardziej dotkliwą sankcją przewidzianą przez protokół był jednak obowiązek wypłacenia kontrybucji w wysokości  450 milionów taeli srebra w ciągu 39 lat, co było niesamowitym wyzwaniem dla gospodarczo osłabionego już przed powstaniem, państwa.

Wojska cudzoziemskie po przejęciu Pekinu. Fot. Wikimedia Commons

Ponadto przewidziane były także odsetki, które niemalże tę kwotę podwajały. Poza samym protokołem końcowym, na całym świecie rozpowszechniony został bardzo negatywny wizerunek Chin, przedstawiający je jako kraj targany przez wewnętrzny chaos, nieudolność rządów i prymitywność ludności. W samym Państwie Środka interwencja obcych mocarstw oraz zastosowane represje doprowadziły do zmiany powszechnej wobec cudzoziemców niechęci i pogardy w nienawiść i wrogość[12]. Dodatkowo mocarstwa wymogły na dynastii znaczne ustępstwa w wielu dziedzinach, co doprowadziło do ograniczenia suwerenności Chin. Zakazano bowiem importu broni i amunicji do Chin, powiększono i obsadzono znacznymi siłami dzielnicę dyplomatyczną czy wreszcie zezwolono Rosji na wkroczenie do Mandżurii. Wskazuje się, że Chiny stały się w wyniku represji mocarstw czymś na kształt faktycznie (a nie prawnie) istniejącej kolonii. Bardzo ważnym następstwem powstania (powiązanym bezpośrednio z intryganckimi rządami Qingów), było zwiększenie poparcia i zmiana nastawienia (z niechęci do szacunku) do Sun Yat-sena[13] i jego Stowarzyszenia Odrodzenia Chin nawołujących do obalenia dynastii Qing.  Powstanie bokserów miało na celu wyzwolenie Chin od cudzoziemskiego ucisku, a przyniosło szkody, zniszczenia i wręcz odwrotny niż zamierzony skutek. Oczywiście nie powstańcy ponoszą wyłączną winę, ale także skorumpowane i skłócone ze sobą władze, które nie były zdolne do przyjęcia jednolitego stanowiska w sprawie ruchu Yihetuan.

Piotr Pękala, Artur Pięta

Bibliografia:

Literatura podstawowa

  • Bayer, W.J. Dziak Historia Polityczna Chin 1893-2014 Konspekt analityczny, Warszawa 2016
  • K. Fairbank Historia Chin. Nowe Spojrzenie, Warszawa-Gdańsk 2003
  • Rodziński Historia Chin, Wrocław 1974
  • L. Tichwinski Historia Nowożytna Chin, Warszawa 1979

Literatura uzupełniająca

  • .J.Bayer, W.J. Dziak Historia Polityczna Chin 1893-2014 Kronika najważniejszych wydarzeń, Warszawa 2016
  • .A.Chwalba Historia powszechna wiek XIX, Warszawa 2008
  • .E.Kajdański Leksykon, Warszawa 2005
  • .P. Napierała Chiny i Japonia a Zachód. Historia nieporozumień, Kraków 2015
  • .J. Polit Chiny, Warszawa 2004
  • .R.Sławiński Historia Chin i Tajwanu, Warszawa 2002

Przypisy:

[1]A.  Puławski (red.) Historia nowożytna Chin Warszawa 1979 s.390

[2]J.Bayer, W.J. Dziak Historia polityczna Chin 1839-2014 Konspekt analityczny Warszawa 2016 s.55

[3]Ibidem s.56

[4]A. Puławski (red.) op. cit. s. 391

[5]W. Rodziński Historia Chin, Wrocław 1974 s.561

[6]A. Puławski (red.) op. Cit. s. 393

[7]Ibidem s.390

[8]J.Bayer, W.J.Dziak op.cit. s.59

[9] Mocarstwa te to: Japonia, Rosja, Wielka Brytania, Francja, USA, Niemcy, Włochy, Austro-Węgry

[10]   7 września 1901 roku w siedzibie poselstwa hiszpańskiego w Pekinie

[11]   Radca poselstwa japońskiego zamordowany w Pekinie 11 czerwca 1900 roku przez żołnierza Qingów

[12]   J.Bayer, W.J.Dziak op.cit. s.64

[13]  Sun Yat-sen (1866-1925), rewolucjonista i załozyciel Kuomintangu, pierwszy prezydent i „ojciec Republiki Chińskiej”.