Rycerze krzyża i miecza | Recenzja

A. Zieliński, Rycerze krzyża i miecza

 Krzyżaków i Templariuszy zna niemalże każdy, między innymi dlatego, że na ich temat powstały liczne opracowania. Ale przecież zakonów rycerskich było o wiele więcej. Jednym z mniej znanych a na trwale kształtujących historię jest zakon Kawalerów Mieczowych, za opowiedzenie historii, którego zabrał się Andrzej Zieliński.

Andrzej Zieliński, dziennikarz i pisarz popularnonaukowy, którego w niektórych kręgach słusznie moim zdaniem nazywa się „propagatorem dziejów”. „Rycerze krzyża i miecza”, książka wydana nakładem wydawnictwa Rytm to krótka historia Zakonu Kawalerów Mieczowych, który na stałe wpisał się w historię Inflant a zatem terenów dzisiejszej Łotwy i Estonii. W telegraficznym – w mojej ocenie – skrócie (165 stron tekstu + aneksy) czytelnik poznaje streszczenie (bo tak właśnie trzeba nazwać tę formę) dziejów zakonu, losy jego walk z pogaństwem w sumie przez cały okres średniowiecza oraz okoliczności powstanie, rozwoju i upadku rycerzy krzyża i miecza. Co ciekawe Zieliński w swej publikacji przywołuje kontekst walk o wpływy w Inflantach, gdzie ścierały się siły polskie-litewskie, rosyjskie, szwedzkie, duńskie i krzyżackie. Jeśli chodzi o treść książka jest poprawnie napisaną pozycją popularnonaukową, ale strasznie, o prostu strasznie krótką i zawierającą liczne braki. Zresztą sam autor zaznacza to w treści, pisząc iż książce daleko do pełnej monografii na temat Kawalerów Mieczowych. Moim zdaniem jest to jednak dość ciekawy przyczynek do opracowania dziejów Zakonu.

Z pozycją warto się zapoznać, ale moim zdaniem można ją sobie odpuścić bez jakiejkolwiek straty intelektualnej. Chyba, że czytelnik jest fanem zakonów rycerskich w średniowieczu.

I cóż się dziwić. Recenzja tak krótka jak i książka!

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza Rytm

Ocena recenzenta: 4/6

Dawid Siuta

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*