Grupa wolontariuszy, w większości bez doświadczenia archeologicznego, dokonała niebywałych odkryć w rzymskim forcie wojskowym Vindolanda, który znajduje się w Wielkiej Brytanii. Z ruin dawnego obozu udało się wydobyć buty, liczące 2000 lat plansze do gry oraz klejnoty pochodzące z III wieku n.e, które zostały znalezione w dawnym pomieszczeniu służącym jako toaleta.

Fort Vindolanda jest jednym z najważniejszych rzymskich zabytków archeologicznych w Europie, znajduje się na Stanegate Road w pobliżu Muru Hadriana. Właśnie dlatego to miejsce przyciąga archeologów oraz wolontariuszy z całego świata, którzy biorą udział w wykopaliskach.

Co roku organizowane są letnie wykopaliska, w których udział biorą pasjonaci historii, płacąc za „bilety” 150 euro. Pierwszym z tegorocznych owoców pracy 400 wolontariuszy są dwa rzadkie kamienie szlachetne. Rzeźbione klejnoty z karneolu i czerwonego jaspisu prawdopodobnie przedstawiają postaci Minerwy i Apolla. Eksperci oceniają, że mogą mieć około 1800 lat.

Dr Andrew Birley, dyrektor generalny Vindolanda Trust, powiedział: „Piękne kamienie szlachetne, często przedstawiały bogów i były bardzo cenne dla właścicieli”.

 „Wykonywane przez wykwalifikowanych rzemieślników, cenione przez właścicieli noszone były na  pierścieniach, jednak klej, którym były zamocowane miał tendencje do psucia się”- dodaje. Być może wadliwa receptura kleju tłumaczy fakt, że kamienie zostały odnalezione w toalecie.

Jak twierdzi dr Birley: „ Kamienie odnaleziono w odpływie domowej toalety z III wieku, właściciele prawdopodobnie nie zauważyli, że kamienie spadły, lub nie mogli ich wydostać”.

Innym fascynującym odkryciem, według Dr Andrew Birley’a jest pęknięta drewniana plansza do gry, która była używana w łaźni. Rzymianie grali w taktyczną grę przypominającą warcaby, nazywano ją ludus latrunculorum. „Tak jak dziś, gra była ważną częścią życia ludzi 2000 lat temu, różne tablice do gier były powszechne w rzymskich obiektach wojskowych”-wspomina. Ostatnim wydobytym przedmiotem jest but, wykonany ze skóry bydlęcej i koziej, były wzmocnione ćwiekami, dzięki czemu były wytrzymałe i bardziej odporne na północno-brytyjską pogodę.

Wszystkie przedmioty poddane zostały analizie, prawdopodobnie trafią do muzeum fortu Vindolanda.

Źródło: bbc.com
Fot. VINDOLANDA TRUST

Piotr Podsiadłowski