„Setka” odnaleziona we Włoszech

Polska haubica kal. 100 mm wyprodukowana w starachowickiej fabryce uzbrojenia została odnaleziona przez polskiego turystę we Włoszech. Cenny zabytek wróci do Polski, gdzie trafi do Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy.

To haubica 100 mm wzór 14/19 P, bardzo popularna w polskiej armii przed wojną. W takie armaty wyposażone były pułki artylerii lekkiej. W Polsce jednak dzisiaj nie ma ani jednego egzemplarza tej haubicy – powiedział w rozmowie z „Rzeczpospolitą” dyrektor Muzeum Wojsk Lądowych w Bydgoszczy dr Mirosław Giętkowski. O całej sprawie poinformowana została Ambasada RP w Rzymia, która w porozumieniu z polskimi muzealnikami zaproponowała włoskim władzom samorządowym będącym właścicielami haubicy wymianę. W zamian za polską armatę kal. 100 mm, Włosi otrzymają sowieckie działo ZiS-76 mm. „Wielkie podziękowania dla osoby, która wypatrzyła ten sprzęt. Bez niego nie moglibyśmy odzyskać tej broni. Podziękowania należą się także polskim dyplomatom, którzy zaangażowali się w tą sprawę” – dodaje M. Giętkowski. W jaki sposób polskie działo trafiło do słonecznej Italii? Prawdopodobnie po 17 września 1939 r., została przejęta przez Sowietów, a następnie trafiła w ręce włoskich żołnierzy, którzy brali udział w Operacji „Barbarossa”. Jak szacują historycy we wrześniu 1939 Wojsko Polskie dysponowało ok. 900 „setkami”. Stanowiły one – obok armat 75 mm – podstawowe wyposażenie pułków artylerii lekkiej. Armaty takie znajdowały się także na stanie wojsk Słowacji, Jugosławii i Włoch. Haubice te w Wojsku Polskim były głównie holowane przez konie, rzadziej przez ciągniki artyleryjskie.

Źródło: rp.pl

Fot.: Haubica 100 mm wz. 1914/1919. Fot. Wikipedia Commons.

Piotr Rapiński

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*