Nawet 5 milionów funtów może być wart skarb odkryty w Wielkiej Brytanii przez parę amatorów poszukiwaczy. To prawdopodobnie rekordowa suma.

Skarb zawierający blisko 2,5 tys. monet z okresu panowania króla Harolda II ( 1066 rok ) i początku dynastii Normanów  został znaleziony na polu w hrabstwie Somerset w południowo – zachodniej Anglii.

Jak informują brytyjskie media, każda z monet może być warta od tysiąca do pięciu tysięcy funtów, co oznacza że cały skarb może zostać wyceniony nawet na pięć mln funtów ( ok. 24 mln złotych ). Według prasy angielskiej oznacza to, że jest to jeden z największych skarbów odkrytych na Wyspach Brytyjskich.

Lisa Grace i jej partner Adam Staples  zgodnie z prawem poinformowali o wszystkim władzę hrabstwa i przekazali znalezisko do British Museum w Londynie. Skarb ten trafił do British Museum, które ma dokładnie oszacować jego wartość. To właśnie muzeum ma pierwszeństwo, jeśli chodzi o kupno monet.

Muzea kupują większość znalezionych skarbów, jednak ten może być dla nich zbyt wielki i zainteresują się nim prywatni kolekcjonerzy – wyjaśnił konsultant londyńskich aukcji Dix Noonan Web , Nigel Mills. Według brytyjskiego prawa, brytyjscy poszukiwacze będą się jednak musieli podzielić zarobionymi pieniędzmi z właścicielem pola, na którym zostały znalezione monety.

Gdyby podobny skarb odkryto w Polsce, jego właścicielem zgodnie z prawem byłby Skarb Państwa. Odkrywca mógłby wtedy liczyć jedynie na nagrodę Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Karolina Deska