Śledztwo Instytutu Pamięci Narodowej w sprawie niemieckich zbrodni.

Instytut Pamięci Narodowej prowadzi śledztwo w sprawie zbrodni niemieckich, popełnianych na ludności cywilnej i rannych podczas Powstania Warszawskiego.

„Prokuratorzy pionu śledczego IPN w Warszawie prowadzą już od kilku lat duże, zakrojone na szeroką skalę, śledztwo obejmujące szereg zbrodni niemieckich popełnionych w okresie Powstania Warszawskiego na szkodę ludności cywilnej, jak również na szkodę osób, także i rannych powstańców, przebywających w szpitalach powstańczych” – poinformował PAP prokurator Marcin Gołębiewicz, kierujący pracami Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie.

Powstanie Warszawskie wybuchło dnia 1 sierpnia 1944 roku. Walki trwały 63 dni. Podczas powstania Warszawa została niemal doszczętnie zniszczona. Straty wśród ludności cywilnej były niewyobrażalnie wysokie. Czy istnieje możliwość, by Niemcy po latach odpowiedzieli za te zbrodnie?

„W tej sprawie – kwestia jest bezsporna – przyjmujemy kwalifikację dotyczącą zbrodni niemieckich z tzw. dekretu sierpniowego z 31 sierpnia 1944 roku i wszystkie te czyny kwalifikujemy jako zbrodnie przeciwko ludzkości w związku z art. 3 ustawy o Instytucie Pamięci Narodowej. To oznacza, że zbrodnie te są nieprzedawnialne, a ewentualni sprawcy bez ograniczeń czasowych mogą być pociągani do odpowiedzialności karnej” – wyjaśnia Gołębiewicz.

Postępowanie obejmuje podział na dzielnice. Przypomnijmy, że do największej masakry doszło na Woli, gdzie Niemcy rozstrzelali nawet ok. 60 tys. osób. Ich ciała spalono. Historycy szacują, że podczas Powstania zginęło ok. 180 tysięcy cywilów.

Prokuratorzy wykorzystują materiały m.in. po byłej Głównej Komisji Badania Zbrodni Hitlerowskich. Naczelnik Oddziałowej Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu w Warszawie przypomniał, że celem śledztwa jest nie tylko pociągnięcie do odpowiedzialności sprawców, co jest trudne po ponad 70 latach od zbrodni, ale także ustalenie – w sposób procesowy – wszystkich ich okoliczności. Wciąż jednak możliwe jest postawienie zarzutów niemieckim zbrodniarzom.

Źródła: radiomaryja.pl, wpolityce.pl, gazetaprawna.pl

Fot.: fotografia poglądowa (wikimedia commons)

Wojciech Sobański

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*