Słowa, które zmieniły Polskę│Recenzja

Słowa, które zmieniły Polskę, red. J. Wojdon 

„Chodzi mi o to, aby język giętki

Powiedział wszystko, co pomyśli głowa:

A czasem był jak piorun jasny, prędki,

A czasem smutny, jako pieśń stepowa,

A czasem, jako skarga nimfy miętki,

A czasem piękny jak aniołów mowa…”

 (Juliusz Słowacki).

Nie będzie truizmem, jeśli powiem, że słowa mają wielką moc. Niosą otuchę, dodają siły, podtrzymują nadzieję. Niektóre słowa są tak ważne, że były zarzewiem herezji czy wojen.

Wystarczy choćby pobieżna znajomość historii, aby stwierdzić, że wielkie przemowy towarzyszyły wszystkim najważniejszym momentom dziejów. Wypowiadały wojny, zawierały pokój, zrywały sojusze. Chociaż wypowiedziane nieraz kilkaset lat temu, dalej funkcjonują w naszej pamięci. Jeśli nawet zapomnieliśmy o ludziach, którzy je wypowiedzieli, to jakże często nie potrafimy zapomnieć o doniosłych słowach. Przywołajmy w tym miejscu choćby słynną mowę papieża Urbana II, wzywającą do oswobodzenia Ziemi Świętej z rąk niewiernych. Któż nie zna wypowiedzianych wówczas słów: „Bóg tak chce”. Słów, które na zawsze zmieniły historię ówczesnego świata.

Także w historii Polski odnajdujemy takie słowa, które niemal każdy potrafi powtórzyć. Najczęściej jest to jakieś jedno zdanie z przemowy jakiejś ważnej osoby, które utkwiło w powszechnej świadomości nie tylko słuchaczy, ale i następnych pokoleń. Czy jednak nie jest tak, że pamiętamy właśnie tylko te pojedyncze słowa? Czy potrafilibyśmy wskazać, kto i w jakim kontekście je wygłosił? Czy wreszcie pokusilibyśmy się, aby wyjaśnić o czym traktowało dane przemówienie w całości?

Przyznaję się otwarcie, że ja nie zawsze byłbym w stanie to zrobić. Właśnie w tej kwestii przychodzi nam z pomocą książka pod tytułem „Słowa, które zmieniły Polskę”. Ta niezwykle wartościowa pozycja ukazała się nakładem Wydawnictwa Dolnośląskiego. Redakcji naukowej książki podjęła się Joanna Wojdon.

Publikacja składa się z trzydziestu dwóch mów. Co ważne, każda z nich została poprzedzona naukowym komentarzem. Każdy wstęp napisał jeden z pięciu historyków. Zawiera on podstawowe informacje o okoliczności wygłoszenia danej mowy. Dzięki temu czytelnik łatwo może zrozumieć kontekst danego tekstu. W książce umieszczono także krótkie biogramy autorów poszczególnych mów, co również zasługuje na uznanie.

Warto jeszcze zauważyć fakt, że nie wszystkie zamieszczone przemówienia zostały wygłoszone, co wyraźnie napisano we „Wstępie”. Joanna Wojdon pisze, że „dokonując wyboru, staraliśmy się uwzględnić te mowy, które funkcjonują w powszechnej świadomości Polaków, i są wręcz hakami czy miejscami pamięci w rozumieniu francuskiego historyka Pierr’a Nora, ikonami wywołującymi określone skojarzenia”. Jednocześnie przestrzega, aby nie traktować książki jako „gotowych poleceń czy sugestii co do sposobów analizy tekstów źródłowych”.

Lektura tej publikacji to fascynująca podróż przez historię Polski. Tym razem nie czytamy o samych wydarzeniach i osobach, które były głównymi ich bohaterami. Lektura tej książki w pewnym sensie pozwala na coś więcej. Czytając ich przemówienia możemy spróbować zrozumieć, co myśleli i jak zapatrywali się na określone sprawy.

Pierwsza mowa pochodzi z XV wieku. Jest to znajdujące się w Kronice Wincentego Kadłubka wystąpienie Zbigniewa, „uzasadniające bunt przeciw władzy ojca i brata”.

Ostatnią zamieszczoną mową jest wystąpienie prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego z okazji wstąpienia Polski do Unii Europejskiej.

Być może nie wszystkie mowy są równie znane (np. przemówienie Marii Curie-Skłodowskiej) – zostały jednak zamieszczone ze względu na osoby, które je wygłosiły.

Reasumując, książka „Słowa, które zmieniły Polskę” to pozycja obowiązkowa na półce każdego miłośnika historii Polski. Dzięki niej możemy w całości poznać przemowy, które towarzyszyły najważniejszym wydarzeniom z historii naszej Ojczyzny.

Zachęcam do lektury.

Wydawnictwo: Dolnośląskie

Ocena recenzenta: 5/6

Wojciech Sobański 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*