Tag: Historia po mojemu

Felietony Publicystyka

Polska– magiczny kraj

Jednym z elementów wspólnych każdej epoki w naszej historii jest lęk społeczeństwa przed siłami nadprzyrodzonymi, magią i gusłami. Tak. Dosłownie każdej! Przecież od średniowiecza mieszkańcy ziem polskich drżeli w obawie przed czarownicami i demonami. I choć mijały lata zmieniało się niewiele. Zmieniając temat na początek– jak podobał się Wam zeszłotygodniowa […]

Felietony Publicystyka

Zamiast kolejnego wydania…

Dziś „Historii po mojemu” nie będzie! To znaczy nie w takiej formie, w jakiej zwykle bywało. Ponieważ autor postanowił skorzystać z uroków lata i zobaczyć trochę urokliwych zakątków naszego pięknego kraju, dzisiejszy felieton w nieco zmienionej formie. Zamiast kolejnych historycznych dywagacji– trochę historii motoryzacji. Kiedy i jak narodziła się najpopularniejsza […]

Felietony Publicystyka

Wiedza i niewiedza historyczna

Przez ostatnie tysiąclecia wielu zrobiło naprawdę wiele, by potomni mogli posiąść rzetelną wiedzę historyczną o ich czasach. Niestety czasem jest i tak, iż wielu robi jeszcze więcej, by ta rzetelna wiedza się nie zachowała. Dlatego w naszych dziejach płonęły biblioteki, księgi i niektórzy naukowcy. Czasem pojawiali się i tacy, którzy […]

Felietony Publicystyka

Każde dziecko jest geniuszem

Od małych dzieci zazwyczaj nie wymaga się wiele. Ważne by prawidłowo się rozwijały a w stosownym wieku pogłębiały zdolności intelektualne. Zwykle w ciągu czterech, może pięciu pierwszych lat życia dziecko, mimo iż uczy się ono wielu rzeczy, przykłada raczej większą wagę do zabawy niż nauki. Ale było w historii ludzkości […]

Felietony Publicystyka

Po co Rzeczypospolitej husaria?

Ostatnio pozwoliłem sobie ocenić „po mojemu” pospolite ruszenie, tak powszechne w Rzeczpospolitej Obojga Narodów. O ile tę „formację” (z wszelkimi zastrzeżeniami tyczącymi się tego słowa), oceniać można długo i na różne sposoby dam jej już spokój. Niech każdy z Was, drodzy czytelnicy, wyrobi sobie o niej własne zdanie. Ja dziś […]

Felietony Publicystyka

Byle zdążyć…

Ciągle się gdzieś śpieszymy. Ciągle gdzieś biegniemy. I w sumie nic w tym dziwnego, bo wszyscy przecież jesteśmy bardzo zajętymi ludźmi. I żeby spiąć jakoś tą naszą dobę musimy się śpieszyć. Ale czasami i tak nie zdążymy. Gorzej jak nie zdążymy zrobić rzeczy najważniejszych. Dziś też będzie refleksyjnie i trochę […]