Trzy małżeństwa Zygmunta Augusta

Elżbieta Austriacka, anonimowy artysta, lata 50. XVI w Wikimedia Commons
Elżbieta Austriacka, anonimowy artysta, lata 50. XVI w
Wikimedia Commons

Urodzonej 9 lipca 1526 r. pierwszej królewskiej córce, Elżbiecie, już od pierwszego oddechu towarzyszyły spekulacje matrymonialne – a co za tym idzie, także habsburska polityka dynastyczna. Została przeznaczona na małżonkę starszego o 6 lat Zygmunta Augusta, torując w ten sposób Domowi Austrii drogę do całkowitej legitymizacji posiadania tronów Węgier i Czech. Ośmiomiesięczna dziewczynka uzyskała aprobatę Zygmunta I, który zaproponował zaręczyny po ukończeniu przez księżniczkę lat siedmiu, zaś układy małżeńskie po kolejnych pięciu latach.12 Spotkało się to z gorącą przychylnością cesarza Karola V, piszącego listy do Jagiellona, w których dawał do zrozumienia, że takowe małżeństwo jest bardzo przez niego wyczekiwane.13

Był to jednak okres trudny między Jagiellonami a Habsburgami ze względu na kwestię węgierską. Izabela, starsza siostra młodego króla, wdowa po „królu narodowym” Janie Zápolyi i matka Jana Zygmunta, próbowała utrzymać się w Węgrzech wschodnich i Siedmiogrodzie, zagrożona tak przez Turcję Sulejmana Wspaniałego, jak i przez dynastię austriacką, panującą w zachodniej części kraju, Sławonii i Chorwacji. Gorąco wspierała ją nienawidząca Habsburgów Bona, próbująca jednocześnie ożenić syna z królewną francuską Małgorzatą, córką Franciszka.14

Przeważyła jednak opcja sąsiada z zachodu i południa – najspokojniejszych granic Korony, szczególnie istotnych w świetle konfliktu z Moskwą. Być może Zygmunt Stary, mimo pewnych nieporozumień natury politycznej, nie zamierzał zapominać, że sam był synem innej Elżbiety Habsburżanki, a przyszła synowa nie była nikim innym, jak córką jego bratanicy Anny.

Młoda Elżbieta została bardzo dobrze przyjęta w Polsce15, do której przybyła w 1543 r. przez Śląsk. Pierwsi przywitali ją senatorowie (w Ołomuńcu), następnie możne damy pod przewodnictwem sióstr Szydłowieckich.16 Pod Krakowem rozbito pole namiotowe, którego opisem nie chciałbym się tu zajmować, odsyłając zainteresowanego Czytelnika do pełnej relacji.17

Jednak młoda (siedemnastoletnia) królowa nie została otoczona ciepłem w nowej rodzinie. Teściowa z miejsca stała się jej wroga, mąż przejawiał rezerwę; był grzeczny, ale chłodny. Tak naprawdę tylko teść okazywał jej sympatię i życzliwość.18 Zbigniew Kuchowicz wyraził przypuszczenie, iż Zygmuntowi mogła obrzydzić Elżbietę jej… skromność, ponieważ, spędzając dzieciństwo i młodość wśród Włoszek z dworu matki nawykł do innego rodzaju kobiet niż młoda Habsburżanka.19 Była ona osobą nieśmiałą, spokojną i uległą, co w porównaniu z charakterem Bony stanowiło więc katastrofalne połączenie. Maria Bogucka wysunęła hipotezę, iż starsza królowa widziała w Elżbiecie kolejny element habsburskiej polityki wymierzonej przeciwko niej, czego wyrazem była padaczka, na którą cierpiała Habsburżanka i która zmniejszała szanse na urodzenie zdrowych dzieci.20 Czy rzeczywiście „wpakowanie”, jak to ujęła wspomniana powyżej autorka, Zygmuntowi Augustowi żony poważnie chorej było wyrachowanym posunięciem mającym na celu zmniejszyć szansę na potomstwo, a w konsekwencji doprowadzić do wygaśnięcia dynastii, czy też nic takiego w planach Ferdynanda I i Karola V nie zaistniało, jest obecnie niemożliwym do ustalenia. Z pewnością jednak awersja teściowej do kilkunastoletniej synowej była aż nadto wyraźna – wysłannik habsburski Jan Marsupine pisał do Wiednia, iż młody król nawet nie spożywa posiłków z małżonką, gdyż jada z matką.21 Słynna jest historia o odmowie poczęstowania Elżbiety parmezanem (który potem dostarczył jej ze swoich osobistych zapasów Seweryn Boner, bankier królewski). Bona z pewnością zauważyła, że wokół młodej królowej formuje się krąg przyjaznych jej osób, wrogo nastawionych do samej królowej-matki, co umiejętnie podsycał także dwór wiedeński, zwracający się z prośbą do dostojników polskich o pomoc i baczenie na sprawy jagiellońskie, a tym samym budując swoje wpływy w Krakowie.

W lipcu 1543 r., w trzy miesiące po ślubie, Zygmunt August udał się na Litwę, pozostawiwszy Elżbietę samą sobie. Spędzał czas na zabawach i polowaniach, zaprzyjaźnił się z Radziwiłłami (możliwe, że wtedy już zaczął się romans z Barbarą) oraz powoli zaczął wychodzić z cienia matki. Żona pisała do niego listy, prosząc o powrót i skarżąc się na tęsknotę22, jej losy leżały na sercu także Domowi Austrii (Karol V wysłał do Wilna Alfonsa z Aragonii w roli specjalnego posła i sekretarza Elżbiety23). 6 października 1544 r. Zygmunt Stary przekazał synowi we władanie Wielkie Księstwo Litewskie, co zaowocowało niemal pełnym usamodzielnieniem się młodego władcy od matki. W tych okolicznościach Elżbieta przybyła na Litwę z niewielkim dworem24 i wyglądało na to, że wreszcie zaczyna się w małżeństwie układać (o czym świadczą listy Piotra Wojanowskiego, Josta Ludwika Decjusza i Stanisława Hozjusza), pomimo podupadnięcia Elżbiety na zdrowiu ze względu na mroźny klimat wileński. 8 maja 1545 r. młody król udał się do Polski, aby sprowadzić dla Elżbiety lekarza z Wiednia, czynił także starania o uzyskanie od Henryka VIII pierścienia mającego ponoć cudowny wpływ na epilepsję.25 Nie bez znaczenia pozostawał także fakt, iż w Krakowie, po dwóch latach, oczekiwali posłowie austriaccy z posagiem Elżbiety, w wysokości 100 000 zł węgierskich w złocie.
Jednak… A gdyśmy oddali pieniądze i odjechali umarła 15 czerwca pobożna królowa, jak zanotował baron Zygmunt von Herberstein.26 Dziewiętnastoletnia królowa została pochowana w katedrze wileńskiej, w kaplicy św. Kazimierza, 24 sierpnia 1545 r.

One Comment

  1. Artykuł trochę obszerny, ale jakże wartościowy. Można być królem, ale nie być szczęśliwym z powodu jednej małej osóbki blisko siebie. Człowiek to jednak istota potrzebująca innych rzeczy niż władza 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*