Trzy małżeństwa Zygmunta Augusta

Od tego czasu sytuacja uległa pewnej zmianie: najwyżsi dostojnicy zaczęli traktować królewską małżonkę jako rzeczywistą królową, co wynagradzał im szeroki gest królewski oraz zastawianie dóbr monarszych. Nie zapobiegło to jednak oskarżeniom wobec Barbary o wyniosłość, brak dobrej woli wobec nowych poddanych i uległość wobec brata, Mikołaja Rudego. Możliwe, że to właśnie ze względu na tę atmosferę ulubionym miejscem królewskiej pary stały się, zamiast Wawelu, Niepołomice.37

Idylle z reguły mają to do siebie, że nie trwają długo. Nie inaczej było w tym przypadku, gdy dała znać o sobie długotrwała i ciężka choroba władczyni. Opisywana jako „kamień”38 mogła być w rzeczywistości rakiem szyjki macicy, aczkolwiek nie obyło się w historiografii bez wyrokowania kiły, której to podejrzenia pojawiało się w dworskich plotkach z epoki. Wiązało się to, rzecz jasna, z nasilonymi reakcjami nerwowymi, które potęgowały wrażenie wynoszenia się i nieuprzejmości wobec innych. Starano się ponadto tuszować chorobę, by uniknąć zarzutów o bezpłodność.

W tej atmosferze Zygmunt August rozpoczął zjednywanie sobie stronników, aby dopełnić ostatecznie małżeństwo – by koronować Barbarę. Z początku postanowił nie podejmować tego tematu na sejmie 1550 r., starając się wpierw rozbić stronnictwo litewskie Bony oraz jej koronny bastion – Mazowsze. Wynikiem tychże było szerokie rozdawnictwo dóbr, co z kolei nasiliło postulaty o charakterze egzekucyjnym. Najważniejszy dla króla przedmiot obrad musiał zejść na dalszy plan, co przesądziło o planie tajnej koronacji, przekształconego później w jawny, w związku z obecnością w Krakowie księcia Albrechta celem złożenia hołdu, który mógł być jednocześnie terminem dobrym dla ukoronowania królowej.39

Koronacja odbyła się 7 grudnia 1550 r., kiedy Barbara była już w stanie bardzo ciężkim. Kolejne miesiące wypełnione były ogromnym cierpieniem i jednoczesnym strachem, którego opisywanie budzi pewien dyskomfort, jako niezwykle intymnej strefy konkretnej osoby. Podobnie rzecz miała się z królem, który usiłował wszystkiego: tak medycyny, jak i modlitwy, aby tylko zatrzymać ukochaną przy sobie. Jednak i tym razem jego wysiłki nie przyniosły rezultatu.

Barbara zmarła w Krakowie 8 maja 1551 r., do końca pragnąc wyjechać do Niepołomic. Przez dwa tygodnie od jej śmierci Zygmunt nie opuszczał Wawelu, codziennie czuwając przy trumnie żony i biorąc udział w nabożeństwach żałobnych. Nie chciał pochować jej w Krakowie, w związku z czym 25 maja wyruszył słynny kondukt pogrzebowy do Wilna.40 Nie chcąc przeznaczać więcej miejsca na jego opis, poprzestanę na stwierdzeniu iż był to właściwy hołd oddany królowej, powodujący jednakże znaczne koszty. Trumnę Barbary umieszczono obok Elżbiety, pierwszej żony króla w dniu 22 czerwca.

portret Katarzyny Austriaczki, autor nieznany, namalowany po 1557 Wikimedia Commons
portret Katarzyny Austriaczki, autor nieznany, namalowany po 1557
Wikimedia Commons

W taki oto sposób docieramy do roku 1553, kiedy ostatnią, trzecią żoną króla polskiego została Katarzyna Habsburżanka, siostra Elżbiety. Tak naprawdę jednak starania w tym kierunku podejmowano już wcześniej, w moment po śmierci Radziwiłłówny, kiedy to osiemnastoletnia siódma latorośl Ferdynanda (wówczas już wdowa po Franciszku III Mantuańskim) była kandydatką, za którą optowali niektórzy senatorowie, nakłaniani przez wspomnianego już barona Herbersteina i Jana Langa.41 Wiadomym jest, że monarcha odnosił się do tych planów niechętnie, najpewniej z uczuć typowo ludzkich: ciągłej żałoby po Barbarze i przykrych wspomnień o Elżbiecie (wyrzutów sumienia?), co poważnie rzutowało na perspektywę związku z jej siostrą. Jednak, jak to zwykle bywa, sytuacja międzynarodowa wymuszała dokonanie czegoś, na co niespecjalnie ma się ochotę. Zagrożenie pojawiło się na wschodzie, gdzie Iwan IV coraz wyraźniej manifestował swoje pragnienie korony cesarskiej. W tej sytuacji nie można było pozwolić na zbliżenie się doń Habsburgów. Wielki książę litewski wysłał więc do Wiednia człowieka, którego można chyba nazwać jego przyjacielem, mianowicie Mikołaja Czarnego Radziwiłła, ówczesnego wojewodę wileńskiego, który wynegocjował z Ferdynandem posag w wysokości 100 000 talarów reńskich oraz zaślubił per procura Katarzynę.42 31 lipca 1553 r. wjechała ona w orszaku do Krakowa, który przyjął ją podobnie radośnie jak jej siostrę dziesięć lat wcześniej. Po bogatej ceremonii i weselu, w końcu września para młoda udała się, przez Mazowsze, do Knyszyna, gdzie spędziła prawie cztery miesiące „miodowe”. Katarzyna była bardziej żywiołowa od Elżbiety w kwestii wyrażania własnego zdania, co skwapliwie wykorzystywał przy każdej okazji jej ojciec podczas sporów między nim a Zápolyami, z którymi układów dotyczących rekompensaty za Siedmiogród nie dotrzymywał. Dlatego też posłowie docierali nie tylko do Izabeli i jej brata, ale również do królowej, która chętnie angażowała się w politykę, czego z kolei nie akceptował jej małżonek. Doprowadziło to do odsunięcia Katarzyny od sejmu lublińskiego 1554 r., co młoda kobieta niesamowicie wręcz przeżyła, traktując jako odrzucenie przez męża. Anna Sucheni-Grabowska stawia przypuszczenie, że rozstrój nerwowy doprowadził królową do poronienia.43 Zygmunt August przejął się stanem małżonki, natychmiast udając się do niej i w końcu kwietnia tego samego roku wyruszając wraz z żoną na Litwę, gdzie mieli oczekiwać (nienarodzonego nigdy) dziecka. Sam król w rozmowie z nuncjuszem Commendonim, już po latach, oskarżał żonę o pozorowanie ciąży, co miało go zrazić do niej.44 Nie bez znaczenia pozostał także brak wsparcia habsburskiego w Inflantach i trudność manewrowania między sprzecznymi interesami Domu Austrii i Zápolyów. Odnośnie szczęścia samego pożycia należy chyba oddać głos samemu Zygmuntowi Augustowi, który wprost stwierdził, że było to małżeństwo, którego oboje sobie od początku nie życzyli, pozbawione naturalnego „pociągu krwi”.45 Problem stanowiły także ustawiczne choroby Katarzyny, diagnozowane jako febra i zaburzenia gastryczne, uparcie oceniane przez monarchę jako epilepsja.46
W 1556 r. opuściła Polskę na zawsze Bona, wracając do Bari (gdzie rok później została otruta z inspiracji Habsburgów); . Zofia Jagiellonka wyszła za księcia Henryka Brunszwickiego; Izabela z synem wróciła do Siedmiogrodu, gdzie zmarła w 1559r. Tymczasem Zygmunt skupiał się na Inflantach, gdzie trwało nieustanne napięcie na linii Wilno-Moskwa i gdzie udało mu się podporządkować sobie kawalerów mieczowych, o czym była już mowa w tejże pracy, by w 1562 r. poprzeć postulaty ruchu egzekucyjnego i rozpocząć gruntowną reformę państwa.
W 1566 r. kolejna kobieta opuściła dwór królewski. Była to sama Katarzyna, która udała się do Wiednia, by już nigdy nie powrócić do Polski i oddać ducha Bogu pięć miesięcy przed swoim mężem, 28 lutego. Zygmunt August, ostatni Jagiellon, zmarł w osamotnieniu 7 lipca 1572 r.

Śmierć Barbary Radziwiłłówny, Józef Simmler, 1860 Wikimedia Commons
Śmierć Barbary Radziwiłłówny, Józef Simmler, 1860
Wikimedia Commons

Nadszedł czas podsumowania. Omawiając małżeństwa koronowanych głów należy brać pod uwagę, iż przede wszystkim są to układy polityczne. Oba małżeństwa habsburskie, zarówno z Elżbietą jak i Katarzyną, miały być właśnie nimi, gwarantując wzajemne wsparcie dwóch (a nawet trzech, jeśli liczyć osobno Karola V i Ferdynanda) silnych państw europejskich i jednocześnie blokować możliwe niekorzystne ich działania względem siebie.

Utrzymywanie jak najściślejszej współpracy było koniecznością dla zachowania własnej pozycji i zapewne też wynikiem zwykłej kalkulacji. Na ile podejrzenia, iż żonami Zygmunta Augusta specjalnie zostawały Habsburżanki słabego zdrowia są trafne, tego nie można określić. Natomiast możliwe do stwierdzenia jest, że oba małżeństwa nie były udane. W drugim przypadku w pewnej mierze właśnie przez aktywność króla czeskiego, próbującego wykorzystać córkę do działalności politycznej sensu stricto. Niech inni prowadzą wojny, a Ty, szczęśliwa Austrio, wstępuj w związki małżeńskie!”? Tak, z pewnością w tym przypadku tak. Nikt jednak nigdy nie powiedział, że będą to małżeństwa z prawdziwej miłości, a nie tylko z rozsądku.

Co zaś z Barbarą Radziwiłłówną? O tym małżeństwie można powiedzieć coś zupełnie odwrotnego. Jednak i ono nie dało obojgu szczęścia, stając się przy tym jedną z najbardziej inspirujących opowieści w historii Polski.

Andrzej Sip – student historii i prawa na Uniwersytecie im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Interesuje się historią kultury, Kościoła i życia codziennego.

Bibliografia:

 

Źródła

Acta Tomiciana, tom IX, ed. Z. Celichowski, Posnaniae 1876-1915.

Elementa ad fontium editiones, t. XXX, ed. C. Lanckorońska, Romae 1973-1984.

Listy Jana Franciszka Commendoni do Karola Boromeusza, tom II, wyd. M. Malinowski, Wilno 1851.

Orzechowski Stanisław, Kroniki, Sanok 1856.

Wybór mów staropolskich, red. B. Nadolski, Wrocław 1961.

 

Opracowania

Bogucka Maria, Bona Sforza, Wrocław 2009.

Kuchowicz Zbigniew , Barbara Radziwiłłówna, Łódź 1976.

Polski Słownik Biograficzny, tom VI, Kraków 1948.

Przeździecki Alexander, Jagiellonki polskie w XVI wieku, tom I, Kraków 1868-1878.

Sucheni-Grabowska Anna, Zygmunt August, król polski i wielki książę l litewski 1520-1562, Warszawa 1996.

Przypisy:

  1. U M. Boguckiej spotykamy się z pisownią „Zaremba”, natomiast u A. Sucheni-Grabowskiej „Zaręba”. Por. M. Bogucka, Bona Sforza, Wrocław 2009, s.136; A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August, król polski i wielki książę litewski 1520-1562, Warszawa 1996, s. 15.
  2. M. Bogucka, Bona Sforza, s. 137.
  3. Tamże, s. 137 i n.
  4. S. Orzechowski, Kroniki, Sanok 1856, s. 13.
  5. M. Bogucka, Bona Sforza, s. 140 i n.
  6. Tamże, s. 141.
  7. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 20.
  8. Tamże, s. 17.
  9. Tamże, s. 17.
  10. Pełen opis ceremonii można znaleźć w tekście Marka Żukow-Karczewskiego, Wielkie pogrzeby w dawnej Polsce, [w:] Życie Literackie, nr 44 (1910), Kraków 1988.
  11. Niem. Habichtsburg, w Argowii, obecnie w Szwajcarii.
  12. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 46.
  13. Acta Tomiciana, tom IX, ed. Z. Celichowski, Posnaniae 1876-1915, str.51
  14. W. Pociecha, Elżbieta Austriaczka, [w:] Polski Słownik Biograficzny, tom VI, Kraków 1948, s.256.
  15. A. Przeździecki, Jagiellonki polskie w XVI wieku, tom I, Kraków 1868-1878, s.104 i n.
  16. Zofii, żony hetmana Tarnowskiego i Krystyny, księżnej ziębicko-oleśnickiej.
  17. A. Przeździecki, Jagiellonki polskie w XVI wieku, s.107.
  18. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 53.
  19. Z. Kuchowicz, Barbara Radziwiłłówna, Łódź 1976, s. 116.
  20. M. Bogucka, Bona Sforza, Wrocław 2009, s.143.
  21. A. Przeździecki, Jagiellonki polskie w XVI wieku, s.31.
  22. Tamże, s. 293.
  23. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 90
  24. Tamże, s .102.
  25. Tamże, s. 103.
  26. Tamże, s. 103.
  27. Tamże, s. 65.
  28. Tamże, s. 75-78.
  29. Tamże, s. 80.
  30. Tamże, s. 124.
  31. „Żądamy, aby ta rzecz, która nie może być zmieniona inaczej niż z ostatecznego wyroku przeznaczeń, nie niepokoiła już więcej Waszej Światłości”, list z 27 kwietnia 1548 r., [w:] Elementa ad fontium editiones, t. XXX, ed. C. Lanckorońska, Romae 1973-1984, s. 226.
  32. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 140.
  33. Tamże, s. 143.
  34. Por. Tamże, s. 150-163.
  35. A. Górka, Mowa przeciwko małżeństwu królewskiemu, [w:] Wybór mów staropolskich, red. B. Nadolski, Wrocław 1961.
  36. A. Sucheni-Grabowska, Zygmunt August…, s. 159.
  37. Tamże, s. 170.
  38. Tamże, s. 170.
  39. Tamże, s. 240-254 i 264.
  40. Tamże, s. 269 i n.
  41. Tamże, s. 323.
  42. Tamże, s. 325.
  43. Tamże, s. 327.
  44. Listy Jana Franciszka Commendoni do Karola Boromeusza, tom II, wyd. M. Malinowski, Wilno 1851, s. 58, 92.
  45. Tamże, s. 84-86.
  46. Tamże, s. 35,41.

Grafiki:

Nr 1 – portret Elżbiety Austriackiej, autor nieznany, lata 50 XVI w., dostęp za: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/d/d0/Elisabeth_of_Austria.jpg

Nr 2 – Barbara Radziwiłłówna w stroju koronacyjnym, autor nieznany, namalowane w latach 1730-1737, dostęp za: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/1/13/Barbara_Radziwillowna_18th.jpg

Nr 3 – portret Katarzyny Austriaczki, autor nieznany, namalowany po 1557, dostęp za: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/f/f2/Catherine_of_Austria.jpg

Nr 4 – Śmierć Barbary Radziwiłłówny, Józef Simmler, 1860, dostęp za: https://upload.wikimedia.org/wikipedia/commons/4/41/Simmler_Death_of_Barbara_Radziwi%C5%82%C5%82.jpg

One Comment

  1. Artykuł trochę obszerny, ale jakże wartościowy. Można być królem, ale nie być szczęśliwym z powodu jednej małej osóbki blisko siebie. Człowiek to jednak istota potrzebująca innych rzeczy niż władza 🙂

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*