Wyburzono krakowski zabytek, który miał być wyeksponowany

Znawcy Twierdzy Kraków zastanawiają się ciągle, jak mogło do tego dojść. Niespodziewana rozbiórka unicestwiła zachowaną dotąd koszarową część fortu N-10 Prądnik Biały w rejonie ulicy Wybickiego. Sprawa ma być wyjaśniona.

Zdjęcia z terenu, na którym znajdował się fort opublikował w Internecie Filip Suchoń. Opisał je słowami: „Szanowni Państwo, był sobie fort, z zachowanym świetnie (użytkowanym i ogrzewanym) blokiem koszarowym, oryginalnymi, stalowymi furtami, studnią (!), czytelnym nasypem, płytką fosą, reliktami zieleni maskującej. Już go nie ma”.

Był to fort międzypolowy rdzenia N-10 „Prądnik Biały”. Od 1854-55 roku istniał tu szaniec FS 10, który w latach 1907-08 został całkowicie przebudowany właśnie na fort N-10. Miał on fosę o spłaszczonym stoku, parterowy blok koszarowy na rzucie prostokąta o konstrukcji kamienno-ceglano-stalobetonowej oraz dwa schrony pogotowia na barkach fortu. Po 1921 r. został częściowo zburzony. Wciąż natomiast istniał blok koszarowy, w okresie powojennym obudowany halą produkcyjno-magazynową, i fragment stoku (nasypy ziemne) z reliktami zieleni fortecznej.

Znawca fortów, dr Krzysztof Wielgus, wyjaśnił, że był to jeden z fortów obrony bliskiej nowego rdzenia Twierdzy Kraków. Tworzyły one wewnętrzy pierścień fortyfikacji.

Fort N-10 na Prądniku Białym był zachowany wprawdzie częściowo, obudowany halą i dostosowany do funkcji warsztatowej, ale cenne było to, że ostał się blok koszarowy. Szkoda, że został rozebrany. Ten obiekt nie był tak fascynujący jak olbrzymi fort Rajsko czy Tonie, ale był cenny, szkoda, że go już nie ma, na pewno można to rozpatrywać w kategoriach straty historycznej – powiedział dr Wielgus.

Inne forty „N”, czyli XIX-wieczne szańce przebudowane następnie na początku XX wieku, zostały uszkodzone oraz bardzo silnie przekształcone.

Rozebrany N-10 był ostatnim, wyjątkowym świadkiem. Bo mamy teraz jeszcze jeden obiekt tego typu, ale bardzo zmieniony: na Cichym Kąciku. Budynek koszar został tu oblany przez Niemców w latach 40. betonem i zrobiono z niego schron przeciwlotniczy – wyjaśnił Wielgus.

Dariusz Nowak, pracownik biura prasowego Urzędu Miasta, przyznał, że w latach 2016-17 wpłynął wniosek o zabudowę nieruchomości.

Jednocześnie wskazano konieczność zachowania obiektu w jak najlepszym stanie, dopuszczając wyłącznie zabudowę części działki, na której nie występują relikty fortu, pod warunkiem odsunięcia zabudowy – powiedział Nowak.

Od zeszłego roku nowy właściciel i inwestor na tym terenie to krakowska firma deweloperska FRAX-W poniedziałek uzyskaliśmy z magistratu informację, że miejski konserwator nie uzgadniał rozbiórki reliktów fortu. We wtorek udał się na wizję w terenie, sprawa ma być wyjaśniana.

Z kolei Małgorzata Boryczko, powiatowy inspektor nadzoru budowlanego, przekazała nam, że inwestor dokonał zgłoszenia w UMK zamiaru wykonania robót polegających na rozbiórce 15 obiektów (magazynowych, biurowych, wiat, produkcyjno-magazynowych, garaży itp.) przy ul. Wybickiego 5. Następnie 12 marca br. zawiadomił PINB o zamierzonym terminie rozpoczęcia prac. Dariusz Nowak we wtorek potwierdził, że w grudniu 2017 r. wpłynęło od inwestora zgłoszenie o zamiarze prowadzenia rozbiórki tych obiektów wokół. Wydział Architektury uzyskał opinię konserwatora i przekazał ją deweloperowi: że relikty fortu trzeba zachować. – Firma miała świadomość, że rozbiórka nie może obejmować samego fortu. Wygląda na to, że jest to samowola budowlana – uważa Nowak. Niewykluczone, że sprawa skończy się w prokuraturze.

Przy okazji okazało się, że fort N-10 figuruje w gminnej ewidencji zabytków pod błędnym adresem. Zamiast przy ul. Wybickiego, jest wpisany na ul. Wielickiej.

Członkowie Małopolskiego Stowarzyszenia Miłośników Historii „Rawelin” wiedzą, że w forcie zachowały się oryginalne elementy pancerne, chcieliby się dowiedzieć, co się z nimi stało, czy można je odzyskać, by np. prezentować w innym forcie. Większość fortów złomiarze ogołocili z takich elementów. Miłośnicy fortyfikacji chcą też wyjaśnienia błędnego wpisu do ewidencji zabytków oraz wpisania fortu Bielany i Cichy Kącik na listę zabytków.

Fort „Prądnik Biały” powstał w latach 1907-08, w ramach rozbudowy tzw. nowego rdzenia Twierdzy Kraków. Budowę prowadził i nadzorował kapitan Karol Konarski.

Źródło: dziennikpolski24.pl

Fot.: Wikimedia Commons

Nicola Chwist

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*