Wypędzenie Gerty Schnirch│Recenzja

K. Tučková, Wypędzenie Gerty Schnirch

Dużo w literaturze pięknej można znaleźć o sprawiedliwości powojennej, o odzyskiwanej przez ofiary godności lub całkowitemu wyniszczeniu emocjonalnemu i niemożności powrotu do normalnego świata. Mniej jest motywu krzywdy wyrządzonej przez ofiary z powodów przynależności etnicznej.

Kateřina Tučková jest czeską pisarką i kuratorką wystaw, absolwentką historii sztuki i bohemistyki na Uniwersytecie im. Jana Masaryka w Brnie. Wypędzenie Gerty Schnirch z 2009 r. jest jej debiutancką powieścią, za którą otrzymała Nagrodę Czytelników Magnesia Litera. Obecnie jest najpoczytniejszą czeską autorką ostatnich lat.

Okres po wyparciu niemieckich oddziałów z terenów okupowanej Europy przez Armię Czerwoną jest faktem historycznym. Często znajduje swoje odzwierciedlenie w monografiach dotyczących roku 1945. Do dzisiaj toczy się spór czy wtedy doszło do wyzwolenia czy zniewolenia Europy Środkowo-Wschodniej. Jednak oprócz wiadomego wszystkim terroru ze strony frontowych oddziałów krasnoarmiejców dochodzi jeszcze warstwa odwetu ofiar, a najczęściej osób, które dość dobrze prosperowały w okresie niemieckiego panowania. Teraz chcą uciszyć wyrzuty sumienia, a może wstyd, że po prostu żyli, nie zdobywając się na wyraźny opór.

Gerta Schnirch jest brneńską Niemką po ojcu, a brneńską Czeszką po matce. Jej rodzinę rozdarła pełna nienawiści etnicznej narracja lat 30. XX wieku. Ojciec, dumny Niemiec, jej nienawidził, a w końcu zrobił z niej swoją podręczną. Matka nie wytrzymała szykan współmałżonka i cicho odeszła. Brat podzielał opinię ojca o „brudnych Czechach”, z dumą wstąpił do Wehrmachtu. Rodzinne doświadczenie Gerty nie uchroni jej przed zemstą – rzekomych jak się później okaże – ofiar. W nocy z 30 na 31 maja 1945 r. zostanie wypędzona marszem śmierci wraz z innymi brneńskimi Niemcami marszem śmierci. Towarzyszyć jej będzie kilkumiesięczna córka. Tak zacznie się tragiczne życie osoby, która arbitralnie, wbrew własnym przekonaniom zostanie przypisana do kategorii zbrodniarzy. Będzie starała się jakoś przetrwać, ale spustoszenie w jej duszy i poczuciu przynależności etnicznej osiągnie niewyobrażalne rozmiary, rzutując na wszystko.

Wpędzenia Niemców po II wojnie światowej z często wieloetnicznych terenów, gdzie stanowili stały element krajobrazu są tematem tabu. Jak bowiem naród zbrodniarzy może uważać się za ofiarę wojny. Tej najbardziej okrutnej, która przyniosła obozy koncentracyjne, cyklon B i masowe egzekucje. Jednak świat i historia jak zwykle nie są biało-czarne, wbrew temu, co chcą nam wmówić polityki historyczne poszczególnych krajów. Szczególnie, że Tučková wplata w swoją opowieść problem biernej kolaboracji osób, które później chciały uchodzić za ofiary nazistowskiej polityki, a także układy byłych komunistów po transformacji ustrojowej.

Wypędzenie Gerty Schnirch jest bezprecedensową pozycją w literaturze Europy Środkowo-Wschodniej. Od czasu recenzowania przeze mnie powieści Dominiki Bary Afy nie spotkałam tak odważnej książki pokazującej problem powojennego szukania „sprawiedliwości” i próby wykorzystania warunków społecznych do uzyskania partykularnych celów. To również zagadnienie Kalte Heimat i zaburzenia poczucia przynależności do danego narodu oraz wyparcia własnego dziedzictwa.

Recenzowana pozycja nie należy do lektur łatwych, miłych i przyjemnych. Niejednokrotnie czytelnik odczuje obrzydzenie. Jednak Tučková i tak mistrzowsko mówi wiele, pozostawiając dobitne opisy w niedomówieniu. Nie epatuje ludzkim nieszczęściem ani grubym słowem. Opisywane przez nią wydarzenia są dostatecznie traumatyczne, nie potrzebują dodatkowych soczystych opisów rodem z Germinala Zoli lub stawiających na szok pisarzy współczesnych pokroju Twardocha czy Engelkinga. Tučková wykazuje tutaj prozaistyczną klasę bez taniej sensacji.

Podsumowując Wypędzenie Gerty Schnirch powinno zając wysokie miejsce w rankingu literatury Europy Środkowo-Wschodniej, stać się inspiracją do studiów, sztuk teatralnych i filmów. A przede wszystkim mieć poczesną lokatę wśród polecanych powieści.

Wydawnictwo Afera

Ocena recenzenta: 6/6

Daria Czarnecka