Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie | Recenzja

Stanisław Jankowski „Agaton”, Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie

„Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie” to wspomnienia Stanisława Jankowskiego „Agatona”, cichociemnego, odznaczonego Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyżem Walecznych. Polecam gorąco, ponieważ to fascynująca i osobista książka: o wojnie, Powstaniu Warszawskim oraz czasach stalinowskich.

Książek o II wojnie światowej, Powstaniu Warszawskim jest wiele, ale ta jest wyjątkowa. Mowa o „Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie” Stanisława Jankowskiego „Agatona”. Książka wydana w tym roku jest wznowieniem wydania z 1996 roku, które było rozszerzoną i poprawioną edycją z czasów karnawału Solidarności. Z tego powodu tegoroczne wydanie jest wiarygodne, ponieważ uwzględnione zostały informacje od osób, które znały wydarzenia przeżywane przez Stanisława Jankowskiego. Autor nie spisywał swoich wspomnień na gorąco, ale dopiero po zakończeniu wojny.

O dużym zainteresowaniu publikacją cichociemnego świadczy liczba wydań, tegoroczne jest piąte. Kto nie czytał lub czytał tylko te z czasów PRL jest szansa na nadrobienie zaległości. Wydania z czasów słusznie minionych są, jak łatwo się domyśleć, ocenzurowane, czyli pozbawione faktów niewygodnych dla komunistycznej władzy – aresztowania, torturowania i skazania, także na karę śmierci, żołnierzy Armii Krajowej pod sfabrykowanymi zarzutami.

Stanisław Jankowski „Agaton” miał niezwykle barwne, ale i ryzykowne życie. Wielu jego kolegów cichociemnych zginęło, co drugi z jego drużyny miał żołnierską śmierć. Życiorysem tego mężczyzny można spokojnie obdzielić kilka osób. Napisał o swoim wojennym życiu: „Los sprawił, że ciekawie przeżyłem lata 1939-1945: Litwa, Francja, Anglia, skok spadochronowy do Polski, służba w AK, kierownictwo jednego z wydziałów Wywiadu KG (Komendy Głównej) AK, Powstanie Warszawskie – obóz i znowu Anglia”.

Warto przeczytać tę książkę, by dowiedzieć się jak wyglądało od kuchni życie cichociemnych podczas wojny i jak potraktowała ich komunistyczna władza. Ośmiu z nich bezwolne sądy skazały na kary śmierci i wyroki wykonano. Stanisław Jankowski miał szczęście, że ominęły go ubeckie kazamaty. Pracował w Biurze Odbudowy Stolicy. Zaproponował, by trasę W-Z nazwano Bohaterów Starówki. Jednak za czasów stalinowskich, gdy według władzy AK to był zapluty karzeł reakcji, ten pomysł nie mógł być zrealizowany.

Stanisław Jankowski poznał osobiście najważniejszych ludzi w Armii Krajowej. Jednym z nich był gen. Tadeusz Komorowski „Bór”. „Agaton” jako dowódca patrolu zdał mu relację, zaraz po przejściu kanałami na Stare Miasto z meldunkiem od płk. „Żywiciela”, dowódcy Żoliborza. Dowiemy się z książki jak wyglądał „Bór” i jak się zachowywał. Następne spotkanie było szczególne: patrol „Agatona” został osobiście odznaczony Virtuti Militari przez gen. Komorowskiego. To nie wszystko. Stanisław Jankowski do niewoli poszedł za namową płk.  „Makarego”, Kazimierza Iranka-Osmeckiego jako adiutant gen. „Bora”, wtedy naczelnego wodza. Dowiemy się dlaczego tak się stało i jak autor wspomnień opisuje zachowanie generała podczas niewoli.

Stanisław Jankowski opowiada nie tylko o swoich losach, ale także o innych cichociemnych. Po przeczytaniu książki na pewno zostaną w pamięci  przeżycia mjr Jerzego Sokołowskiego „Mira”. Udało mu się uciec podczas przeprowadzania go przez gestapowca z przesłuchania do więzienia. Potem znów wpadł w łapy Niemców. Trafił do obozu koncentracyjnego, z którego uciekł. Został złapany po kilku dniach. Ciekawych, co było dalej odsyłam do publikacji. Dodam tylko, że mjr Sokołowski zmarł w 1980 roku i został pochowany na cmentarzu komunalnym w Warszawie.

Zostaną także w pamięci losy „Małej Krzyżanowskiej”, czyli Olgi Krzyżanowskiej, córki  „Wilka”, słynnego dowódcy okręgu Wilno AK. Była harcerką Szarych Szeregów odznaczoną Krzyżem Walecznych. Miała wtedy 12 lat. W wolnej Polsce dwukrotnie pełniła funkcję wicemarszałka Sejmu.

„Z fałszywym ausweisem w prawdziwej Warszawie” Stanisława Jankowskiego „Agatona”, cichociemnego, odznaczonego Virtuti Militari i dwukrotnie Krzyżem Walecznych, jest niezwykłą i fascynującą opowieścią, która wydarzyła się naprawdę. Warto mieć tę książkę w swojej biblioteczce, ponieważ jest częścią historii Polski, historią ludzi, którzy w trudnych czasach zdali egzamin z człowieczeństwa.

Wydawnictwo: Bellona

Ocena recenzenta: 6/6

Grażyna Wosińska

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*