Zabić. Mordy polityczne w PRL | Recenzja

Patryk Pleskot, Zabić. Mordy polityczne w PRL.

Transformacja ustrojowa, która dokonała się w Polsce po 1989 roku, nie przyniosła rozstrzygnięć w wielu kwestiach. Wciąż brakuje odpowiedzi na wiele pytań dotyczących dziejów stanu wojennego. Nadal nie znamy również wielu okoliczności śmierci wielu osób, które hipotetycznie można uznać za ofiary reżimu komunistycznego. Każda publikacja dotycząca tej problematyki stwarza zatem szansę, na rzucenie więcej światła na mroczne wydarzenia z przeszłości.

Patryk Pleskot jest historykiem z Instytutu Pamięci Narodowej. Jest autorem licznych publikacji dotyczących najnowszej historii Polski. W swojej pracy poświęconej morderstwom politycznym w dobie PRL-u, podjął słabo zbadany wątek morderstw popełnionych przez funkcjonariuszy państwowych. Morderstwo w majestacie prawa, jako przewodnie zagadnienie omawiane w książce, towarzyszy czytelnikowi już od samego wstępu. Jednak w tej koncepcji kryje się pewna niekonsekwencja. Autor przyjął bardzo mglistą definicję morderstwa politycznego. W jego opinii można do niego zaliczyć również tzw. „wypadki przy pracy”. Śmiertelne wypadki, wynikające z braku kompetencji czy też nadużyć sił porządkowych, od zawsze są niekorzystnym, aczkolwiek niemożliwym do wyeliminowania zjawiskiem. Również dziś zdarzają się śmiertelne wypadki wskutek interwencji policji, które trudno zaliczyć do kategorii morderstw o podłożu politycznym. Autor opisując tragiczne losy bohaterów swojej książki zrównał wypadki (niewątpliwie naganne jeśli chodzi o ich przyczyny) z morderstwami z przyczyn politycznych. Jednak problem ten występuje jedynie w niewielkiej części jego pracy.

Z całą pewnością jest to książka popularnonaukowa. Oczywiście nie sposób winić autora o to, że na temat zbrodni służb specjalnych PRL nie zachowało się wiele materiałów archiwalnych. Niedostateczna ilość źródeł sprawia, że badania są niepełne. Nie podejmują całego spectrum problemów, jakie należy rozważyć. Ponadto brak aparatu krytycznego pozwala odnieść wrażenie, że książka w znacznej mierze opiera się na hipotezach. Odnośnie pewnych wniosków w niej zawartych jest ono nieuchronne, ponieważ publikacje prasowe, czy też wspomnienia, nie dostarczają pełni informacji niezbędnych do opisu tragicznych wydarzeń z przeszłości. Także tytuł niezupełnie koresponduje z treścią książki, która nie podejmuje całościowo skali opisywanego w niej zjawiska.

Książka Patryka Pleskota niewątpliwie jest warta uwagi. Choć dla historyków nie jest pracą przełomową, jej walory najbardziej docenią osoby pasjonujące się historią PRL-u. Ciekawe wątki, bardzo interesujące opisy zdarzeń i wnioski wysnuwane przez autora, sprawiają, że tę książkę czyta się jak dobry kryminał. Grozę budzi jednak fakt, że jest to opowieść o tragicznych losach ludzi, którzy istnieli naprawdę. Mieli bliskich, którzy byli bezsilni w walce z potęgą komunistycznego systemu. Walka o dobre imię ofiar, niejednokrotnie brutalnie zamordowanych i zapomnianych, trwa do dziś. Wielu sprawców uniknęło odpowiedzialności za popełnione zbrodnie. W tym kontekście, opowieść o ich ofiarach jest wielką zaletą tej książki.

Całość podzielona jest na cztery rozdziały problemowe, które opierają się na przykładach. Na końcu pracy, poza spisem treści i bibliografią, znajduje się indeks nazwisk. Książka jest bardzo ładnie wydana. Jest napisana bardzo przystępnym językiem. Czcionka oraz jakość papieru są bez zarzutu. Niestety z powodu braku zdjęć, niektóre postacie przywoływane w książce są zupełnie anonimowe.

Najnowszą publikację Patryka Pleskota polecam przede wszystkim osobom interesującym się dziejami służb specjalnych PRL, a w szczególności ich ofiar. Autor poruszył wiele ciekawych problemów. Mimo, że w wielu przypadkach nie był w stanie wyjaśnić wszystkich okoliczności śmierci bohaterów swojej książki, jest to publikacja bardzo interesująca i wielowątkowa. Obrazuje również ewolucję zmian w postępowaniu władz PRL wobec spraw „politycznie niebezpiecznych”. Autor poprzez analizę wybranych przypadków, podjął się opisu relacji jakie zachodziły pomiędzy przywództwem PZPR, służbami mundurowymi, mediami oraz polskim społeczeństwem.

Ocena recenzenta: 4/6

Wydawnictwo Znak Horyzont

Maciej Kościuszko

One Comment

  1. Dawno żadna książka mną tak nie wstrząsnęła i tak bardzo mnie nie zachwyciła, jak ta. Jestem pod jej ogromnym wrażeniem i gorąco polecam po nią sięgnąć.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*