Dziś „Historii po mojemu” nie będzie! To znaczy nie w takiej formie, w jakiej zwykle bywało. Ponieważ autor postanowił skorzystać z uroków lata i zobaczyć trochę urokliwych zakątków naszego pięknego kraju, dzisiejszy felieton w nieco zmienionej formie. Zamiast kolejnych historycznych dywagacji– trochę historii motoryzacji. Kiedy i jak narodziła się najpopularniejsza marka samochodówka polskich drogach (według badań Instytutu Samar).

AUDI– synonim perfekcji. Głosi jedna z popularnych reklam radiowych. I to właśnie samochodów tej marki najwięcej jeździ po polskich drogach (zwłaszcza modelu A4). Choć najchętniej kupujemy nowe Skody i Ople to ciągle właśnie Audików mamy najwięcej, głównie dzięki rynkowi aut używanych. Ale jego nazwa to wcale nie synonim perfekcji, jak wmawiają nam marketingowcy.

Audi to po prostu tryb rozkazujący łacińskiego czasownika audio, który można na polski przetłumaczyć, jako słuchaj! Ale to żadna nadzwyczajna wiedza i przy tym zupełnie nieciekawa. O niebo ciekawsza jest za to historia jej (marki i nazwy) pochodzenia. A zaczęło się od końcówki XIX stulecia, kiedy to i w Niemczech rodził się rynek motoryzacyjny. Wtedy też August Horch, niemiecki wynalazca, inżynier budowy maszyn i przedsiębiorca założył swój własny biznes– fabrykę samochodów. W 1900 roku wypuścił on pod swoim szyldem pierwszy automobil z dwucylindrowym silniku spalinowym o zawrotnej mocy 4 KM. Potem były kolejne samochody o większych i mocniejszych silnikach, którymi z czasem zaczęli przemieszczać się nawet oficjele II Rzeszy a potem też Republiki Weimarskiej.

Niestety ojciec chrzestny marki August Horch nie doczekał tych czasów, kiedy to Horchy rywalizowały z mercedesami na ulicach niemieckich miast. W 1907 roku na skutek konfliktów w radzie nadzorczej, jego własnej firmy prezes musiał odejść. I odszedł. Jednak to go nie zraziło. Nadal chciał projektować i produkować samochodu, dlatego krótko później postanowił założyć nowe przedsiębiorstwo. A ponieważ prawa do nazwy związanej z jego nazwiskiem należały do starej firmy (całe szczęście, że nie ścigali jego samego za posługiwanie się nazwiskiem) postanowił nazwać ją nieco inaczej, ale podobnie. Tak by nadal się z nim kojarzyła. I zrobił to całkiem dowcipnie. Nowe przedsiębiorstwo nazwał AUDI, co stanowiło grę słów, po łacinie i niemiecku audi i horch pochodzą od czasowników oznaczających słuchanie (audio po łacinie i horen, pisane przez umlaut z niemieckiego). Nowe przedsiębiorstwo Horcha narodziło się w Ingolstadt w Bawarii i 1909 roku a rozwijano w nim między innymi projektu, którymi konstruktor nie mógł zająć się w starej firmie. Chodziło zwłaszcza o nowatorski silnik sześciocylindrowy.

Jednak w pierwszej dekadzie XX stulecia Audi nie odznaczało się jeszcze słynnymi czterema splatającymi się pierścieniami, z których znane jest dziś. To logo narodziło się dopiero w latach 30., kiedy to nowa firma Horcha, weszła w konsorcjum z jego starym przedsiębiorstwem i jeszcze dwoma innymi, rewolucjonizując niemiecki przemysł samochodowy. A potem nadeszła III Rzesza…

Ilustracja: Logo samochodów marki Horch (wikimedia commons)

Dawid Siuta