Związek Strzelecki 1919-1939│ Recenzja

A. Zakrzewska, Związek Strzelecki 1919-1939. Wychowanie obywatelskie młodzieży

Dzisiaj, gdy ponownie popularne są organizacje proobronne, paramilitarne czy rekonstrukcyjne, zapytać można czy jest to zabawa w wojsko, czy ma to walor wychowawczy, a jeśli tak, to jak jest realizowany, wreszcie czy organizacje odwołujące się do tradycji przedwojennych rzeczywiście je kultywują. Czy dawny „Strzelec” może być wzorcem wychowania? A może świat się za bardzo zmienił?

Książka Aldony Zakrzewskiej wpisuje się w nurt publikacji opisujących nie tyle historię organizacji, struktury czy obsadę, ale form działalności na styku ze społeczeństwem, wpływu na jednostkę i grupę. Nie jest to więc kompendium wiedzy o Związku – monografię tegoż napisała Małgorzata Wiśniewska. Nie mniej jednak Zakrzewska poświęciła kwestiom ogólnym mniej więcej jedną trzecią własnej książki. Informacje te dają solidną podstawę do poznania realiów działania oraz samego „Strzelca”. Pozostałe rozdziały to już problem wychowania młodzieży w trzech sferach: kulturowo-społecznej, zawodowej i sportowo-wojskowej. Podział oczywiście jest umowny, bowiem wszystkie działania przenikały się wzajemnie i współistniały ze sobą.

Publikacja pokazuje jak ambitne zadania postawiono przed Związkiem Strzeleckim, który miał być jednym z filarów państwa. Nadrzędnym celem „Strzelca” było wszechstronne ukształtowanie aktywnego i świadomego mieszkańca odrodzonej Polski, pod kątem moralnym, obywatelskim, propaństwowym, prospołecznym, sprawności fizycznej i kompetencji wojskowych, ale i zawodowych.

Ot świetlica, miejsce, w którym oddział może się spotkać i zorganizować zebranie czy zajęcia teoretyczne. Ale taka świetlica była jednocześnie miejscem spędzania wolnego czasu przez młodzież, zagospodarowania tego czasu w sposób pożyteczny – dzisiaj powiedzianoby, że rozwoju osobistego. W czasach i miejscach, gdzie dostęp do kultury i rozrywki był mocno ograniczony, strzelecka świetlica miała moc przyciągania, rzecz jasna również do samej organizacji. Miejsce takie było lokalem organizacyjnym, edukacyjnym, a zarazem biblioteką, teatrem, chórem, orkiestrą, miejscem pogadanek, dyskusji, samokształcenia, zabaw i tworzenia towarzyskich więzi.

Autorka wskazuje, że „Strzelec” stawiał przed świetlicami i ogniwami organizacyjnymi bardzo ambitne cele, ale zauważa też ograniczenia wynikające ze skali i chęci do działania członków ZS, wykształcenia kadry, jak i szczupłych możliwości finansowych lokalnych komórek (wiele nie posiadało radioodbiornika).

Innym sposobem wychowania obywatela i społecznika była praca – jej wykonywanie, ale i nauka zawodu. Wspólna praca – poza namacalnym efektem i doświadczeniem – pozwalała również niwelować różnice między pokoleniami czy warstwami społecznymi, a jednocześnie pomagała dostrzec lokalne bolączki. Propagowaniu czynom społecznym zarzucić można, że to forma wyręczania państwa, bo ktoś ofiaruje swój czas pomóc w budowie strzelnicy, szkoły lub zwalczaniu analfabetyzmu. Dla „Strzelca” czyny, te małe, indywidualne, jak i zbiorowe przynosiły pożytek wychowawczy (również przez pracę charytatywną, np. akcja Pomocy Zimowej), a zarazem poprawiały poziom życia wspólnoty.

Autorka opisuje również kwestię nauki zawodu. Tu również ZS wspomagał państwo, szczególnie na obszarach wiejskich i biednych – w końcu „Strzelec” był odbiciem społeczeństwa i wielu jego członków należało do niższych warstw społecznych. Do nich też skierowane były różnorakie kursy: rolnicze, sadownicze, ogrodnicze, rzemieślnicze (np. szewstwa), kierowania pojazdami, spółdzielczości, sklepikarstwa czy ratownictwa lub gotowania i prania. Wiele miejsca autorka poświęca przysposobieniu rolniczym z uwagi na znaczenie tej dziedziny gospodarki, niskiego jej poziomu i ilości ludzi z nią związanych. Promowanie sadownictwa i ogrodnictwa miało m.in. poprawić stan wyżywienia ludności wiejskiej, wzbogacając jej dietą, a przez to wpłynąć na zdrowotność. Ponadto „Strzelec” ze swojej strony organizował warsztaty prac, a w kooperacji z innymi instytucjami tworzono obozy pracy na rzecz tychże instytucji, co służyło zagospodarowaniu bezrobotnych strzelców.

Ostatnim – i wydawać się może iż najważniejszym – elementem wychowania obywatela było wychowanie przez sport i przysposobienie wojskowe. Chodziło nie tylko o przyuczenie do późniejszej służby wojskowej, poprawę kondycji fizycznej i kształtowanie morale oraz patriotyzmu. Oprócz tych celów, tj. poprawy zdolności obronnych kraju, zwiększenie aktywności fizycznej poprzez ćwiczenia, trening, zawody lub gry, turystykę, wycieczki i rajdy poszerzały wiedzę i kwalifikacje, a także przekładały się na poprawę stanu zdrowia uczestników.

Opisując wielowymiarowe wysiłki na rzecz aktywizacji młodzieży, autorka wskazuje na problemy kadrowe czy finansowe, ale również dojrzewanie Związku do określenia kierunku, metod i form pracy z młodzieżą. Szczególną zasługą „Strzelca” jest według autorki uobywatelnianie mas ludowych, na których się przecież opierał. Trudne to zadanie, ale wydaje się, że autorka, dysponując taką liczbą danych, mogła pokusić się o głębszą analizę skuteczności podejmowanych prac.

Książka Aldony Zakrzewskiej pokazuje jak „Strzelca” wpisano w system wychowania i kształcenia obywatela, ale i po prostu człowieka. Rodzina, szkoła, „Strzelec”, harcerstwo, wojsko i wreszcie organizacje kombatanckie tworzyły sieć instytucji dążących do upowszechnienia postawy obywatelskiej, kultury, wiedzy, umocnienia więzi społecznych. ale i podniesienia poziomu życia w ogóle – promocja higieny i zdrowotności, walka z nałogami, zabobonami i analfabetyzmem (by zobaczyć rolę armii odsyłam do książek Janusza Odziemkowskiego). Co ciekawe, w świetlicach strzeleckich funkcjonowały skrzynki pytań i odpowiedzi, do których można było anonimowo wrzucić kartkę z pytaniem o jakąś kwestię (również wstydliwą).

Na koniec warto dodać, że wydanie wzbogacone zostało o tabele, zdjęcia, schematy, mapy i aneksy, które zawierają dokumenty związkowe.

Oficyna Wydawnicza „Impuls”

Ocena recenzenta: 5/6

Robert Witak

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*