Życie codzienne więźniarek obozów koncentracyjnych

II wojna światowa była wojną totalną. Takie jej określenie nie jest przypadkowe. Bierze się ono stąd, że w przeciwieństwie do tego, co działo się w okresie I wojny – ta niosła za sobą śmierć nie tylko wojskowych, ale także cywilów; nie tylko mężczyzn, ale również kobiet, dzieci, starców. Ludzie ginęli nie tylko na frontach. Śmierć przynosiły bombardowania, rozstrzeliwania, obozy koncentracyjne. Wspomniane obozy były miejscami, gdzie „gromadzono ludzi uważanych za niebezpiecznych lub niewygodnych najczęściej z przyczyn militarnych lub politycznych”[1]. Tego typu obozy tworzone były głównie przez hitlerowców, którzy zakładali je nie tylko na terenie swojego kraju, ale również na terenach okupowanych.

Już od zarania dziejów kobiety miały swój wkład w ich tworzenie. Także czasy II wojny światowej spowodowały, że kobiety odcisnęły swój ślad na kartach historii. I nie należy tu tylko pamiętać o kobietach nazistkach, które bestialsko i bez żadnych skrupułów przyczyniły się do zabójstw wielu ludzi[2]. Trzeba także wiedzieć, a przede wszystkim pamiętać też o tych, które przeżyły prawdziwą gehennę; o tych, które wielokrotnie gorzej były traktowane niż mężczyźni; o tych, które zamiast być żonami i matkami były więźniarkami obozów koncentracyjnych. W swojej pracy postaram się przybliżyć losy kobiet, które znalazły się w obozach koncentracyjnych.

Jak już wcześniej wspomniałam obozy koncentracyjne tworzone były przez hitlerowców w celu umieszczania tam więźniów politycznych. Ich głównym celem było zapewnienie siły roboczej, która prężnie podnosiłaby gospodarkę III Rzeszy. Pierwszym z takich miejsc, które Niemcy stworzyli było Dachau. Obóz powstał z rozkazu Heinricha Himmlera[3] w marcu 1933 roku. Teodor Musioł tak opisuje krajobraz ówczesnego Dachau: „Były to wówczas bezludne bagniste tereny. Wątły las sosnowy okalał obóz. Jakby dla kontrastu z nędzą życia obozowego krajobraz był tu piękny. Latem, na tle czystego nieba, można było dostrzec szczyty Alp[4]”.

Obóz w Dachau. Widok z lotu ptaka  Fot. Wikimedia Commons
Obóz w Dachau. Widok z lotu ptaka
Fot. Wikimedia Commons

Dzieje obozu, który istniał do 1945 roku, można podzielić na cztery etapy. Do 1942 roku w obozie znajdowała się ludność wielu narodów europejskich. W tym samym roku Reinhard Heydrich[5], który wówczas był szefem policji bezpieczeństwa, zarządził, aby w Dachu, a obok niego także w Sachsenhausen[6] i Oświęcimiu[7] przebywali więźniowie, którzy nadawali się do poprawy[8]. Były to obozy pierwszej kategorii, jednak ich właściwe przeznaczenie nie miało nic wspólnego z zarządzeniem Heydricha klasyfikującym je do odpowiedniej grupy[9]. W obozie przeprowadzano eksperymenty medyczne[10], co przyciągało wybitne osobistości, między innymi samego Himmlera lub przywódcę ruchu narodowosocjalistycznego Holandii – Antona Musserta[11].

Obóz w Dachau był od 1941 roku miejscem, gdzie głównie eliminowano duchowieństwo, w dużym stopniu polskie[12]. Z biegiem czasu zaczęto także umieszczać w obozie kobiety. Pierwsze więźniarki pojawiły się w 1942 roku. Były to cztery kobiety, które brały udział w eksperymentach medycznych. Przewiezione z obozu w Ravensbrück[13] miały za zadanie ogrzewać więźniów zamrażanych w czasie doświadczeń, aby tym samym przywrócić ich organizm do funkcji życiowych[14].

Większe transporty kobiet rozpoczęły się w lipcu 1944 roku. Przywożono Francuski, Włoszki, Greczynki. W ciągu całego 1944 roku do Dachau przybyło 3541 kobiet, a 26 kwietnia 1945 roku w obozie było 4262 kobiet[15]. Kobiety znajdujące się w obozie miały różny status społeczny – od prostytutek po arystokratki (na przykład żona kanclerza austriackiego, czy córka włoskiego króla). Te ostatnie właśnie nie mieszkały w obozie, lecz poza nim. Sonderbau był miejscem (swego rodzaju domem publicznym), gdzie lokowano więźniarki „trudniące się”
w obozie prostytucją[16].

Więzione w obozie w Dachau brały udział w eksperymentach tam przeprowadzanych. Jednak ich udział nie był dobrowolny. Jednakże tylko taka postawa, postawa przyzwolenia na wszystko, opóźniała w jakimś stopniu śmierć przez rozstrzelanie, zagłodzenie lub wycieńczenie, aczkolwiek wcale jej nie eliminowała. Kobiety chętnie brały udział w ruchach oporu organizowanych w obozie[17]. Każde z tych działań miało na celu osłabienie wroga. Przede wszystkim dawało nadzieję na oswobodzenie. W 1945 roku miało miejsce rozstrzelanie czterech kobiet z Anglii i dwóch z Francji, które zostały przywiezione do Dachau za pełnienie pomocniczej służby wojskowej[18]. Ostatni wyrok wydany na kobietach tego obozu koncentracyjnego miał miejsce w marcu 1945 roku, kiedy to powieszono uczestniczki ruchu oporu[19]. Były to kobiety narodowości francuskiej.

Kolejnym obozem koncentracyjnym, o którym należy wspomnieć był obóz Stutthof. Pomorze Gdańskie, jak i samo Wolne Miasto Gdańsk, były obiektami, które w szczególny sposób interesowały Niemców. Właśnie tutaj rząd ówczesnej III Rzeszy liczył na stworzenie „niemieckiej eksterytorialnej autostrady i linii kolejowej, łączącej Rzeszę niemiecką z Prusami Wschodnimi”[20]. Wystosowany do Polski przez rząd Rzeszy projekt przeprowadzenia tego właśnie przedsięwzięcia nie doczekał się pozytywnego rozpatrzenia. Po agresji Niemiec na Polskę w 1939 roku rozpoczęła się na Pomorzu akcja germanizacji ludności tam zamieszkałej. Rozpoczęły się internowania i aresztowania, które dotknęły głównie ludność cywilną zdolną do służby wojskowej, następnie księży i nauczycieli, którzy swoją postawą zagrażali III Rzeszy i polityce przez nią prowadzonej na terenach okupowanych.

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

*