Zygmunt August i jego żony. Studium historyczno-obyczajowe | Recenzja

Jerzy Besala, Zygmunt August i jego żony. Studium historyczno-obyczajowe

Jerzy Besala jest znanym popularyzatorem historii, zwłaszcza czasów demokracji szlacheckiej. Jego książki w przystępny sposób przybliżają złotą epokę wolności i w formie oraz treści nie odstraszają czytelników, nie przyzwyczajonych do zagłębiania opasłych, historycznych tomów. A czy swoją ostatnią pracę Zygmunt August i jego żony utrzymuje w podobnej konwencji?

Jakie było moje zdziwienie, gdy otrzymałem najnowszą publikację Jerzego Besali Zygmunt August i jego żony. Studium historyczno-obyczajowe. Znałem jego poprzednie książki i przyzwyczaiłem się do standardowych wydań, gdzie na kilkudziesięciu stronach przedstawia prywatne życie królowych polskich lub przybliża miłości koronowanych głów. W najnowszej pracy na prawie 800 stronach prezentuje biografię ostatniego Jagiellona, ale zgodnie z tytułem nie skupia się wyłącznie na tej postaci. Zygmunt August ukazany został przede wszystkim w relacjach z kobietami a nie tylko, jak to jest sugerowane, z oficjalnymi żonami.

Studium historyczno-obyczajowe podzielono na sześć części od Narodzin aż po Kres życia syna Zygmunta I Starego. Jednak najwięcej miejsca Besala poświęcił części trzeciej zatytułowanej ”Opętanie”, w której przedstawia jeden z największych skandali w dziejach na polskim dworze, czyli miłość i życie ze szlachcianką z ludu – Barbarą Radziwiłłówną. Autor jak w każdej publikacji dokonał tytanicznej pracy, przedzierając się przez niezliczone ilości źródeł i opracowań, aby uchylić czytelnikom chociaż rąbek tajemnicy – czy Barbara rzeczywiście kochała Augusta, a może była zwykłą ladacznicą?

Besala zgodnie z tytułem pracy przedstawia też losy pozostałych żon ostatniego Jagiellona oraz innych miłostek władcy. Zygmunt August prezentowany jest na tle epoki, w której przyszło mu żyć i rządzić, a także w relacjach z innymi znaczącymi personami złotego wieku Rzeczpospolitej.

Ci którzy znają twórczość Jerzego Besali wiedzą, że pisząc biografię bardzo często odwołuje się do badań z dziedziny psychologii. Nie pomija tych wątków w opisywaniu działalności, zachowań, czy kontrowersyjnych decyzji tytułowej postaci i tej książki. Pisze m.in. o nadopiekuńczości i dominacji matki Bony Sforzy, która miała ogromny wpływ na kształtowanie się osobowości młodego króla. Z resztą sam we wstępie zaznacza: Historycy są niechętni stosowaniu wiedzy psychologicznej, ale moim zdaniem nie sposób zrozumieć ludzi, obyczajowość epoki, zawiłości ludzkiego postępowania bez znajomości kwestii emocjonalnych i uczuciowych oraz towarzyszących temu rozmaitych stanów (s.10).

Książka Zygmunt August i jego żony. Studium historyczno-obyczajowe jest pracą godną polecenia. Chociaż może odstraszać objętością i dodatkiem studium historyczno-obyczajowe napisana została bardzo wartkim językiem. Zdejmuje z piedestału postaci, które wydają się niedostępne zwykłemu czytelnikowi, pokazując jak bardzo są ludzkie.

Wydawnictwo Zysk i S-ka

Ocena: 6/6

Piotr Burak